«Jany pracavali z nami pa Biełarusi, davali try numary: dresiravanyja husi, poni i słanicha Mara. Hastroli jany płanavali praciahnuć u Baku, ale pasolstva rekamiendavała zastacca artystam tut z-za padziej u Azierbajdžanie. U kancy kastryčnika my razam jedziem vystupać u homielski cyrk, ale da hetaha času treba niejak pratrymacca», — raskazvaje Rusłan, dyrektar cyrka «Antre».

Pa jaho słovach, za hety siezon zarabić udałosia mała, a zapasy karmoŭ i hrošy zakančvajucca — chutka žyvioł nie budzie čym karmić. Tolki na adnu słanichu vahoj u 4 tony štodnia sychodzić praktyčna 100 kh harodniny.

«Mara — indyjski słon, joj 47 hadoŭ. Jana jeść morkvu, stałovyja buraki, siena, jabłyki. Bałazie ŭ hetym hodzie ŭ miascovych žycharoŭ ich navałam, zabiaśpiečvajuć imi i nas. A voś z astatnim vielmi składana. Akramia taho, słanu nieabchodnyja banany, kavuny i inšaja sadavina.

Nam davodzicca niaprosta, i my znoŭ vymušanyja prasić padtrymki ŭ ludziej. Mahčyma, chtości zachoča pryjechać da nas i za simvaličnuju płatu zrabić fota sa słanom, a chtości prosta pahutaryć, pakarmić žyvioł. My budziem radyja ŭsim haściam, luboj padtrymcy», — kaža Rusłan.

Kali vy žadajecie akazać dapamohu čatyrochnohim artystam, možna źviazacca z dyrektaram cyrka «Antre» pa numary tielefona: +375 (25) 935 83 48. Rusłan.

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?