«Ludzi abmiarkoŭvali, što ŭ aŭtobusie niešta hrukaje»

Biełaruskaja miaža, choć i ličycca «zakrytaj» na ŭjezd, ale pryjechać u Biełaruś usio ž taki možna, u tym liku aŭtobusam Lvoŭ — Minsk za 12-13 hadzin.

Adzin z apošnich takich rejsaŭ pačaŭsia ŭ 20:35 pa minskim časie 14 studzienia. Aŭtobus «Ekałajns» vyjechaŭ sa Lvoŭskaha aŭtavakzała pa raskładzie, u jaho sałonie byli 42 čałavieki, ale litaralna praź niekalki hadzin šlachu ŭsie jany stajali la trasy ŭ Rovienskaj vobłaści Ukrainy i nazirali za tym, jak haryć transpartny srodak.

Voś što raspaviała adna z pasažyrak taho rejsu, jakaja płanavała trapić u Biełaruś na lačeńnie.

— Padarožža pačałosia, jak zvyčajna heta byvaje ŭ aŭtobusach «Ekałajns»: čaj-kava, kino-mulciki pa televizary, — kaža dziaŭčyna. — U niejki momant ja pačuła, jak inšyja pasažyry abmiarkoŭvali, što ŭ aŭtobusie «niešta hrukakie». Ale značeńnia hetamu nie nadała. I ŭspomniła pra heta ŭ 23:40, kali ŭ sałon aŭtobusa pavaliŭ źjedlivy dym. My zrazumieli, što mašyna haryć. Unutry aŭtobusa pačałasia lohkaja panika, usie chutčej chacieli apynucca na vulicy. Tym, chto vyjšaŭ na pavietra pieršym, naturalna, pašancavała bolš, dymu jany ŭdychnuli kudy mienš, čym tyja, chto vychodziŭ u liku apošnich.

Usiaho ŭ našym aŭtobusie jechali 42 čałavieki, byli i siemji ź dziećmi. Kali ja vyjšła na vulicu, to ŭbačyła, jak kiroŭcy tušać aŭtobus. Na videa, jakoje ja źniała, trapiŭ finał pažaru — na kadrach bačny dym.

— Kiroŭcy hetaha rejsu paviali siabie vielmi hodna, — praciahvaje raspaviadać naša surazmoŭca. — Jany raspaviadali, što pierad rejsam praviarali spraŭnaść aŭtobusa. Paśla jany jak mahli supakojvali pasažyraŭ, adrazu ž paviedamili na «haračuju liniju» «Ekałajns» i paraili zrabić nam toje ž samaje — čym bolš zvarotaŭ, tym chutčej vyrašycca situacyja, kazali jany.

Ludzi stali nabirać na «haračuju liniju» «Ekałajns» va Ukrainie, ale tam skazali, što dapamahčy nie mohuć i paraili nabrać ich kaleh ź Biełarusi, maŭlaŭ, heta biełaruski aŭtobus, i ź Minska lepš vidać, što rabić dalej.

Śpiarša tam vyrašyli vyjści ź situacyi vielmi prosta, prapanavaŭšy pieranačavać prosta ŭ zharełym aŭtobusie. Na ŭsie hetyja vyśviatleńni syšli prykładna hadzina-paŭtary, i ŭvieś hety čas ludzi stajali la trasy.

Pierśpiektyva načavać u zharełym aŭtobusie, dzie niama elektryčnaści, aciapleńnia i tualeta, u chałodnuju noč nikoha nie vabiła.

Pasažyry stali spraviadliva aburacca. Niekatoryja padarožničali ź dziećmi. Prykładna praz hadzinu na miesca ŭzharańnia aŭtobusa pryjechali ŭkrainskija MNSniki. Ale da hetaha času pasažyry kančatkova źmierźli i byli vymušanyja viarnucca ŭ prapachły dymam aŭtobus. 

Urešcie pa nas vyjechaŭ aŭtobus ź Minska. Nam paabiacali, što rejs praciahniecca prykładna praz vosiem hadzin. Za nami pryjechali dva aŭtobusy, jakija raźvieźli da najbližejšych hatelaŭ.

— Aŭtobus, jaki ŭ vyniku pavioz nas u hatel, pryjechaŭ prykładna ŭ 2:30 nočy. Nam dastaŭsia hatel «Vizit», kudy ad miesca nadzvyčajnaha zdareńnia my jechali chvilin 40. U numar my zasialilisia prykładna ŭ 4 ranicy.

Administracyja hatela adrazu papiaredziła nas ab tym, što na spalnyja miescy ŭ numarach mohuć raźličvać tolki tyja, u kaho jość z saboj hrošy — na karcie abo najaŭnyja. Najaŭnyja srodki dla zasialeńnia znajšlisia va ŭsich, pytańnie było vyrašanaje, ale asadak zastaŭsia.

Pa pryjeździe ŭ Biełaruś ja atrymała smsku ad pieravozčyka, u jakoj było skazana, što nam hatovyja pakryć vydatki za pražyvańnie ŭ hatelach na ŭkrainskaj terytoryi.

Učora ja pajechała na Babrujskuju, 21 u Minsku — u paviedamleńni ad pieravozčyka byŭ paznačany mienavita hety adras dla atrymańnia kampiensacyi.

Ale i tam sutyknułasia ź nievialikaj ciahaninaj: spačatku mnie prapanavali zapoŭnić zajavu na atrymańnie kampiensacyi za pražyvańnie ŭ hateli. Načleh u numary «paŭluks» na dvaich sa śniadankam abyšoŭsia ŭ 600 hryŭniaŭ — heta 22 dalary ci prykładna 60 biełaruskich rubloŭ. Pry tym, što naš numar pieršapačatkova kaštavaŭ 900 hryŭniaŭ, ale nam zrabili źnižku, bo samyja tannyja numary razabrali pasažyry pierad nami.

Načavali my tam ź jašče adnoj pasažyrkaj, zharełaha aŭtobusa. Daviedaŭšysia pra heta, u biełaruskim ofisie «Ekałajns» prapanavali napisać dźvie zajavy, ukazaŭšy sumu ŭ 300 hryŭniaŭ dla kožnaj.

Ale i heta nie ŭsio. Ja ŭkrainka. Daviedaŭšysia pra heta, u ofisie «Ekałajns» mnie prapanavali pašukać znajomaha hramadzianina Biełarusi, na kartu jakoha i pryjdzie kampiensacyja. Na majo słušnaje pytańnie ab tym, što mnie rabić, kali takoha čałavieka niama, mnie adkazali: «Tady my budziem vyrašać pytańnie inšym sposabam».

U vyniku ŭładalnika karty biełaruskaha banka ja znajšła. Ciapier jon čakaje vypłaty ad pieravozčyka. Ale dla mianie samaje kryŭdnaje ŭ tym, što ad «Ekałajns» ja nie dačakałasia navat «dziažurnych» vybačeńniaŭ», — raskazała pasažyrka.

Na trasie M1 u avaryju patrapiŭ aŭtobus Ecolines 

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?