Možna, kaniešnie, prosta paściabacca z nahody taho, što BRSMaŭcy nibyta pavodle čystaha supadzieńnia — nu viasna pryjšła! — ładziać 25 sakavika svaju akcyju "Za niezaležnuju Biełaruś!".

A možna ŭbačyć i pačatak inšaha pracesu: vysiłki nacyjanalna śviadomaj apazycyi dali plon. Spakvala padtačyli manalit dziaržaŭnaj idealohii ź jejnym nihilizmam adnosna nieBSSRaŭskaj versii paŭstavańnia biełaruskaj dziaržaŭnaści.

Hetym razam ideja alternatyŭnaj imprezy naradziłasia ŭ kabinetach idealahičnaje vertykali peŭna ž spantanna. (Darečy, zaŭvažcie: ułada musić dziejničać reaktyŭna, a inicyjatyva na baku jaje apanentaŭ.) A voś naleta, ujaviecie, vymuštravanyja funkcyjanery buduć užo zahadzia planavać mierapryjemstvy na Dzień Voli.

Takim čynam, vertykal faktyčna pačynaje — chaj sabie i niaŭkludna, nastupajučy na horła ŭłasnaj pieśni — pracavać na prasoŭvańnie ŭ masy ŭśviedamleńnia daBSSRaŭskich karanioŭ dziaržaŭnaści. Tym samym razmyvajecca i pseŭdaniezaležnicki padmurak aficyjnaje daty 3 lipienia. Kali i dziaržaŭnyja (ci pradziaržaŭnyja) struktury, i apazycyjanery śviatkujuć pad lozunhami niezaležnaści 25 sakavika, to apryjory źmiakčajecca zvykłaja palityčnaja antyteza.

Voś i Milinkievič kanstatuje: ułady častkova pryznali 25 sakavika.

Kaniešnie, robicca karava — usie hetyja raściažki pa-rasiejsku i h.d. I ŭsio ž — "Za niezavisimuju Biełaruś!", a nie za "bratskuju intiehraciju" dy "iedinienije", jak boŭtałasia paŭsiudna jašče niekalki hadoŭ tamu.

Badaj, adyhrali svaju rolu i raskrytykavanyja maksymalistami zvaroty arhanizataraŭ Dnia voli, intelektuałaŭ da kiroŭnych viarchoŭ: davajcie adznačym supolna!

Kaniešnie, naiŭna było b usklikać: vo jany, prykmiety žadanaj kansalidacyi! Idylijaj i nia pachnie. Jak i pierad letašnimi vybarami, zaraz pierad 25-m idzie šyrokaja začystka aktyvu z užyvańniem toj samaj taktyki drobnaha fołu.

Dobra, kali samo śviatkavańnie dla tych, chto źbirajecca na plac Kalinoŭskaha, projdzie biez asablivych ekscesaŭ.

Darečy, a ci atrymlivaŭ BRSM dazvoł na akcyju?

Mo' apazyjaneram varta pavieści kalonu ad Akademii navuk da "čupa-čupsa" — tam dakładna čapać nia buduć? :)

Ja voś sa smajlikam, pa-błazansku napisaŭ, a potym znajšoŭ u Siecivie interviju, dzie całkam surjozny čałaviek — akademik Vajtovič na tuju ž temu razvažaje.

Žarty žartami, a kropla kamień točyć. Lozunhi niezaležnikaŭ zavajoŭvajuć novy absiah. Chacia paralelna apazycyja raźvitvajecca — užo, ščyra kažučy, raźvitałasia — z manapolijaj na adpaviednuju rytoryku. I ŭ hetym taksama jość, kali chočacie, stymuł — vyłazić sa staroj škarłupiny, hieneravać palityčny kreatyŭ.

Praces farmavańnia nacyjanalnaj samaśviadomaści idzie ŭ paradaksalnych, časam trochi anekdatyčnych formach. Ale ž pakrysie idzie!

...Ujaŭlajecie, jak kamsorh ("beresemorh"? :) vychoŭvaje niadbajnaha siabra arhanizacyi:

— Kab 25-ha byŭ na imprezie jak štych!

— A što 25-ha?

— Nu ty i ciemra! Jak što? Dzień Voli!

Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?