Dva miadźviedzi zmusili ŭciakać troch minskich biznesoŭcaŭ,
paviedamlaje BIEŁTA. Tyja spynilisia za paru kiłamietraŭ ad Ašmianaŭ pierakusić u adnoj z altanak na ŭźlesku. Nie paśpieli raskłaści na stale ježu, jak ź lesu vyjšli dva miadźviedzi i nakiravalisia da ich. Minčuki rynuli da mašyny. Za rulom byŭ kiroŭca, jon daŭ hazu ledź pasažyry ŭskočyli. Adjazdžajučy, biznesoŭcy zaŭvažyli, jak miadźviedzi łapami paskidali sa stała chleb, kiłbasu, sadavinu i sieli abiedać.

Raniej adzin z žycharoŭ Ašmianaŭ bačyŭ dvuch miadźviedziaŭ za paŭkiłamietra ad horada. Inšyja žychary rajona napiaredadni zimy znajšli ŭ Hraŭžyškaŭskim lesie ślady miadźviedzicy i dvuch jaje małych. A niadaŭna narychtoŭščyki droŭ bačyli troch miedźviedzianiataŭ u lesie la vioski Kiemieliški Astravieckaha rajona. Leśniki kažuć, što miadźviedzi na Haradzienščynie źjavilisia niekalki hadoŭ tamu. Niekatoryja navat majstrujuć na zimu biarłoh niepadalok ad viosak.

Niekalki stahodździaŭ tamu Haradzienščyna, a kankretna Smarhoń, była centram navučańnia miadźviedziaŭ — tam isnavała radziviłaŭskaja «miadźviežaja akademija». Mahčyma, prapraŭnuki jaje vypusknikoŭ instynktyŭna imknucca sialicca bližej da słaŭnaha miesca. A chto b jašče paru dziasiatkaŭ hadoŭ tamu moh padumać, što miadźviedzi ŭ Biełarusi buduć traplacca nie tolki ŭ zapaviednikach? Zrešty, tady i biznesoŭcy ŭ nas nie vialisia.

Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?