Pra situacyju ŭ Japonii «Źviaździe» raspavioŭ Akira Furusava, staršy vykładčyk kafiedry ŭschodnich moŭ fakulteta mižnarodnych adnosin BDU.

Akira Furusava pracuje i žyvie ŭ Biełarusi sa svajoj siamjoj. U Japonii ŭ jaho zastalisia baćki, brat i rodnyja, za jakich jon vielmi pieražyvaje. U kaviarni, dzie my sustrelisia, jon pieršapačatkova dastaŭ noŭt-

buk i padklučyŭsia da skajpa.

— Spadar Furusava, skažycie, jak ciapier adčuvajuć siabie vašy rodnyja?

— Pra toje, što ŭ Japonii ziemlatrus, ja daviedaŭsia ad svajoj studentki piataha kursa. Jana dasłała mnie SMS pra ziemlatrus. Ja nie ździviŭsia, bo dla nas heta zvyčajnaja sprava. Ale jana paviedamiła, što ŭ hety raz usio vielmi surjozna.

Ja patelefanavaŭ svajoj žoncy, jana ŭklučyła Jeŭrańjus i paćvierdziła infarmacyju. Paśla zaniatkaŭ ja prybieh dachaty i ceły dzień hladzieŭ televizar. Žudasnyja kadry…

Prefiektura, dzie ja naradziŭsia, — susiedniaja z prefiekturaj, dzie znachodzicca horad Siendaj. Zvyčajna ŭ nas patresvaje, ale asabliva ludzi nikoli nie pakutavali. Pry mocnych ziemlatrusach mahli valicca kamody, palicy i h.d. Ludzi atrymlivajuć traŭmy i navat hinuć z-za hetaha. Časta pry ziemlatrusach byvajuć pažary. I ŭsia niebiaśpieka bolš ad hetaha.

U hety raz ja taksama vielmi turbavaŭsia nakont hetaha. Nie moh datelefanavacca da baćkoŭ. I tolki praź dźvie hadziny patelefanavaŭ na mabilny moj brat (haradskija nie pracavali). Jon patelefanavaŭ, skazaŭ, što ŭsio ŭ paradku ź imi. Usio dobra akazałasia i z maimi baćkami. Ale maje svajaki i lepšy siabar zastavalisia ŭ Siendai. Tamu pra ich ja daviedaŭsia tolki praz sutki.

Maja stryječnaja siastra adrazu paśla ziemlatrusu naradziła dzicia. Jana znachodziłasia ŭ samym centry Siendaja, kali pačaŭsia ziemlatrus, a paśla — i cunami.

Ciapier pa televizary hladzieć niemahčyma, što tam adbyvajecca ŭ horadzie. Heta byŭ najbližejšy vialiki horad da nas. Ja jaho pamiataŭ ź dziacinstva. Kali my z baćkami tudy jeździli, heta było zaŭsiody śviata. Pryhožy horad. Tam vielmi šmat zielaniny, jak i ŭ Minsku, pabracimam jakoha jon źjaŭlajecca. U Minska i Siendaja šmat padabienstva… Zaraz, praŭda, jaho nie paznać… Paciarpieli bolš za ŭsio rajony, blizkija da mora. Ale maje svajaki i siabar žyli na hary, tamu, dziakuj Bohu, usio abyšłosia. Pieršyja dni nie było elektryčnaści i telefonnaj suviazi. U Tokia i bližejšych prefiekturach na 3–4 hadziny štodzionna adklučajecca elektryčnaść, kab ekanomić, transpart chodzić vielmi redka, niama bienzinu… Pieryjadyčna nie pracujuć pradpryjemstvy…

— Ja čytała ŭ internecie, što hety ziemlatrus prahnazavaŭsia jašče ŭ 1970-ch?

— Zaŭsiody byli takija hutarki. Zaŭsiody navat žartam kazali, što kali-niebudź budzie taki mocny ziemlatrus, što nam budzie kaniec. Mierkavali, heta budzie kala Tokia. Ale što nastolki mocny — 9 bałaŭ, nichto nie čakaŭ…

Prosta my vielmi pryzvyčailisia da ziemlatrusaŭ, tamu što jany ŭ nas uvieś čas. Nichto nie dzivicca. U mianie žonka biełaruska. I kali my byli ŭ Japonii i razam ź siamjoj siadzieli ŭ restaranie, trochi ŭzdryhnuŭ lichtar. Jana spałochałasia, a moj brat machnuŭ rukoj. Maŭlaŭ, padumaješ, dva bały. Voś i ŭsio.

Žudasnym byŭ nie sam ziemlatrus, a cunami. Nichto nie moh i padumać pra takoje. Usio zmyła. Pa japonskich kanałach pakazvali kadry, i jany žudasnyja. karabli i chaty vynosilisia, jak byccam liście. Pa słovach žycharoŭ, heta była chvala 10–15 mietraŭ vyšyni. Chtości paśpieŭ zabiehčy na druhi pavierch ci na dach, ale heta nie dapamahała. Usio adno zmyła chvalaj.

— Što raspaviadajuć vašy svajaki i znajomyja? Była panika, vypadki maradziorstva?

— Vy viedajecie, pa televizary ja hladzieŭ, jak ludzi siabie pavodziać, słuchaŭ raspoviedy maich znajomych. I šmat chto adznačaŭ, što paniki niama nijakaj. Nasamreč u nas prosta taki charaktar. Moža być, vonkava ŭsio spakojna, ale što adbyvajecca ŭ dušy, ujavić składana.

Ciapier japoncy nie toje kab panikujuć — jany nie viedajuć, što rabić. Voś ujavicie: ničoha niama, chaty niama, ježy niama, hrošaj taksama. Nie prosta hazy ci elektryčnaści, a absalutna ničoha niama. I, viadoma, jany nie viedajuć, što rabić…

Ja sabraŭ infarmacyju i zaŭvažyŭ: nie tolki zamiežniki, ale i ŭsie japoncy dziviacca tamu, što japoncy pavodziać siabie vielmi prystojna.

Naprykład, navat u mietro ŭsie stanoviacca ŭ čarhu i čakajuć. Spakojna stajać i čakajuć ciahniki. U inšych krainach u takoj situacyi ŭžo pačałasia b panika. Ludzi prosta kidalisia b, była b ciskanina.

Toje ž samaje ŭ supiermarkietach. Zaraz dziejničaje abmiežavańnie na kolkaść praduktaŭ u adny ruki. Naprykład, tolki dva kiłahramy i h.d. U inšych krainach užo byli b skandały, čamu nielha bolš i da taho padobnaje. U nas u kamientaryjach žurnalistam i pa telebačańni ludzi kažuć, što tak pravilna — treba pakinuć i inšym. Jany imknucca mienš kuplać. Nie ŭsie takija idealnyja, viadoma, ale vielmi šmat.

Ja taksama dziŭlusia, što ŭ nas zastałasia hetaja rysa. Šmat chto dumaje, što tradycyjnaja Japonija ŭžo zhublena, zhubleny tradycyi, dabrynia, padtrymka, vietlivaść i h.d. Ale ŭ takoj stresavaj situacyi jarka vyjaŭlajecca sapraŭdny japonski charaktar. Ja dziŭlusia, i mnie pryjemna ŭ niejkim sensie bačyć, što sapraŭdnyja japoncy jašče zastalisia. Japonskaja duša nie pamierła…

— Jakaja situacyja ciapier na atamnych elektrastancyjach?

— Jość užo radyjeaktyŭnaje rečyva ŭ pavietry… Jak ja razumieju, ciapier niekatoryja stryžni nie ŭ vadzie zusim, jany nie astudžajucca i płaviacca. Heta vielmi niebiaśpiečnaja situacyja. Takaja situacyja za historyju čałaviectva była ŭsiaho try razy. Adzin ź ich — Čarnobyl.

Vy viedajecie, była takaja scena pa televizary. Adzin čałaviek, jaki atrymaŭ apramieńvańnie, davaŭ intervju. I jon płakaŭ, davoli stały mužčyna, jon płakaŭ. U nas mužčyna naohuł nie pavinien płakać, jak i ŭsiudy, napeŭna. Ale jon płakaŭ, nie pieražyvajučy za siabie. Jon płakaŭ ad taho, što pakutujuć inšyja ludzi. Što zastalisia ŭ toj niebiaśpiečnaj zonie ludzi ŭ špitali. Ich nie mahčymma adtul evakuiravać.

Sapraŭdny japoniec tak i pavinien siabie pavodzić. Ja dumaju, heta sapraŭdnaja japonskaja duša — dumać pra inšych ludziej.

Ci jašče prykład. U adnym z haradoŭ dziaŭčyna pracavała ŭ adździele pa nadzvyčajnych situacyjach meryi. Jana viedała, što budzie cunami. Jana abjaŭlała pra heta pa hučnahavarycieli. Kazała: «Uźbirajciesia vyšej, ratujciesia». Ale sama zastałasia da kanca, kali budynak zmyła chvalaj… Dziakujučy joj vyratavałasia vielmi šmat ludziej.

— Rodnyja nie płanujuć pryjechać siudy?

— Mnie b vielmi chaciełasia, ale ŭ ich niama pašpartoŭ. Heta ŭ Biełarusi pašpart jak paśviedčańnie. A ŭ nas nie pryniata tak. Paśviedčańniem u nas źjaŭlajecca vadzicielskija pravy i inšyja dakumienty. A pašpart tolki dla pajezdak za miažu. I biez pašpartoŭ, viadoma, ich nikudy nie vypuściać. Choć by tak na poŭdzień im pierajechać. Dalej ad atamnaj stancyi. Ale ciapier treba hladzieć, jak budzie dźmuć viecier. Pavodle prahnozaŭ tam pavinien być doždž, a jak vam viadoma, doždž budzie ŭtrymlivać radyjeaktyŭnyja elemienty.

Takoje było ŭžo ŭ Chirasimie. Paśla vybuchu išoŭ čorny doždž, ale ludzi nie viedali, što heta takoje, traplali pad jaho i zachvorvali. Ciapier u prefiektury Fukusima, dzie znachodzicca AES, zabaroniena vychodzić z domu naohuł. Maje baćki žyvuć, ja pahladzieŭ, ad stancyi za 130 km. Tamu mnie, pa ščyraści, ciapier strašna. Ja dumaŭ, 130 km — heta daloka, heta susiedniaja prefiektura, tamu nie tak strašna. Ale, akazvajecca, nie tak i daloka. Vielmi składany ciapier dušeŭny stan… Naprykład, budzie viecier u inšy bok dźmuć, tady maje baćki nie buduć pakutavać, adnak pacierpiać inšyja ludzi. U hetym ničoha dobraha niama. Samy dobry varyjant, kali viecier padźmie ŭ bok Cichaha akijana. Viadoma, heta ŭsio roŭna budzie niebiaśpiečna dla akijanu, ale ź minimalnaj ryzykaj dla ludziej.

— Čym ciapier možna dapamahčy Japonii?

— Da mianie šmat ludziej źviartajucca z pytańniami, jak adpravić tudy materyjalnuju dapamohu. Ale pakul niama mahčymaści navat prosta pryniać dapamohu, lepš ničoha nie rabić. Kali budzie aficyjny raźlikovy rachunak, to lepš praź jaho pieravieści hrošy. Tamu što ŭžo źjavilisia padmanki, na žal navat u Japonii adkrylisia sajty z padmannymi numarami rachunkaŭ. Ja dumaju, lubaja dapamoha patrebna, ale lepš, kab było ŭsio arhanizavana. Dumaju, jaki-niebudź šanc budzie ŭ samy bližejšy čas. Prosta ŭ Japoniju na jaki-niebudź adras vysyłać dapamohu nie varta.

Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?