U pryncypie, pakasić hazon moža kožny dužy čałaviek, ale nie kožny stanie marnavać na heta svaje siły. Asnoŭnyja zakazčyki Hiermana — heta maładyja zabiaśpiečanyja ludzi (časta prahramisty), jakija žyvuć u pryvatnym siektary i ŭ jakich niama času dahladać za prysiadzibnaj terytoryjaj. U asnoŭnym chłopiec vykonvaje takija pasłuhi, jak kładka hazona, dohlad za im, kaśba travy. 

Kab zarablać, dastatkova kupić trymier za 700 rubloŭ

Z Hiermanam žurnalisty sustrelisia ranicaj u subotu. Chłopiec skazaŭ, što paśla razmovy jaho čakajuć čatyry zamovy. Ciapier samy razhar siezona (siezon maksimalnaha dachodu).

— Jak tak atrymałasia, što čyhunačnik źmianiŭ śfieru?

— Ja ź dziacinstva maryŭ stać mašynistam, vyvučyŭsia ŭ čyhunačnym kaledžy ŭ Minsku na Siamaški. Užo ŭ pieršy hod pracy zrazumieŭ: nie majo. U hetaj śfiery šmat načnych źmien, i chapaje ludziej, dla jakich heta narmalna. A ja paśla nočy ŭ kabinie ŭvieś nastupny dzień potym marnavaŭ na toje, kab pryjści ŭ siabie. Potym mianie zabrali ŭ vojska. Kali viarnuŭsia z vojska, znoŭ pajšoŭ na čyhunku. 

Niejak siadzieli z budaŭnikom u padsobcy, jon mnie skazaŭ pra važnaść zajmacca spravaj, da jakoj u ciabie lažyć duša. Ja ŭspomniŭ, što mnie ŭ vojsku padabałasia kasić hazon.

Jakraz u vioscy ŭ Hiermana byŭ trymier — chłopiec raz-poraz abkošvaŭ učastak kala doma. Staŭ šukać placoŭki pa pošuku zamoŭcaŭ. Raźmiaściŭ abjavu na «Onlíner Pasłuhi» — i zamovy pajšli.

— Kab pačać zarablać, dastatkova kupić trymier za 700 rubloŭ. Siarod maich kaleh jość tyja, chto kosić tolki trymieram. Ja z časam kupiŭ druhi trymier i jašče hazonakasiłku, jana abyšłasia rubloŭ u 900.

— Na sajcie ŭ mianie byŭ nulavy rejtynh, nijakich vodhukaŭ. Tamu ja staviŭ nizkuju canu, braŭsia za lubyja zamovy. Mnie jašče kankurenty pisali nakont maich cen: «Ty što robiš?!» Ja ŭžo piaty hod u hetaj śfiery i ŭvieś čas baču: znojdziecca toj, chto vykanaje zamovu na 20% tańniej, aby paklikali. A potym pačynaje pracavać sarafannaje radyjo, klijenty vychodziać na ciabie sami.

Pamiataju svaju pieršuju zamovu: Ždanovičy, zabity ŭčastak. Ja patraciŭ na jaho ŭvieś dzień i zarabiŭ kapiejki, aby atrymać vodhuk.

Na druhuju zamovu mianie naniaŭ da siabie ŭ pamahatyja sadoŭnik. Jon mianie šmat čamu navučyŭ. Jon rastłumačyŭ, što travu paśla kaśby treba kudyści vyvieźci, a ŭ mianie navat miachoŭ dla jaje nie było, i ja nie dumaŭ, što mnie daviadziecca niešta vyvozić. Skazali vyvieźci — ja ž nie budu spračacca, a vyrašaju na miescy, što rabić. Prablemy ja zaŭsiody vyrašaŭ pa miery źjaŭleńnia. Skazali vyvieźci travu — jašče nie viedaju jak, ale ja heta dakładna zrablu. 

— Heta značyć, vas jašče treba było vučyć, kali vy brali pieršyja zakazy? 

— Atrymlivajecca, što tak. Ja staraŭsia niedzie niešta pačytać, pahladzieć videa. Ciapier dumaju tak: dastatkova pahladzieć adzin rolik na YouTube, kab zrazumieć, jak pravilna kasić. I dalej napracoŭvajecca dośvied. 

A dośvied u Hiermana ŭžo čatyrochhadovy, jon umieje rabić idealny hazon.

— Jak zrazumieć, što hazon kasiŭ nie prafiesijanał, a amatar?

— U amatara paśla kaśby hazonakasiłkaj na hazonie zastajecca pałasa ŭ vyhladzie źmiejki. Nie ŭsie viedajuć, što pieryjadyčna treba mianiać kirunak ruchu kasiłki, inakš zastaniecca kalaina. Nie ŭsie ŭmiejuć pravilna padabrać vyšyniu pakosa — kab jana nie akazałasia zanizkaj, pačatkoŭcy časam kosiać da prahalin na ziamli. Nie ŭsie abkošvajuć vakoł dreŭ: vakoł ich nie pavinna zastacca vysokaj travy, jaje prybirajuć trymieram, choć navat prafiesijanały časam lanujucca heta rabić. 

«Z hetaj pracaj lohka mieć 200 rubloŭ za dzień»

Jašče niadaŭna Hierman zajmaŭsia jašče i dohladam za tujami, ale apošnim časam biarecca za pasłuhi pa pracy z hazonam. 

— Mieć spravu z hazonam našmat cikaviej, tamu što ty stvaraješ. Hazon patrabuje ŭvahi, jak dzicia, jon nie moža vyraści sam pa sabie. Za im treba sačyć, vyčesvać, raŭnamierna palivać. Ja baču, što rablu pryhažość. Dziela kładki hazona mnie raz-poraz davodzicca stajać na kaleniach, a potym baču, jak u mianie dobra atrymałasia, i heta afihiennaje pačućcio. 

Pryjemna, kali bačyš, jak dobra vyras hazon, jaki ty pasadziŭ: roŭnieńka-roŭnieńka, jak ty i chacieŭ.

Chłopiec kaža, što jamu praktyčna nierealna raspaŭnieć praź vialikuju fizičnuju nahruzku. Raspaviadaje, što siłkujecca chot-dohami na zapraŭkach, časta zakazvaje šaŭrmu, i heta nijak nie adbivajecca na jaho vazie.

Davajcie piarojdziem da pytańnia ab dachodach. 

— Z hetaj pracaj lohka mieć plus-minus 200 rubloŭ za dzień. Možna kasić šmat i kožny dzień, było b žadańnie. Jość ludzi, jakija kažuć, što niama pracy, i prosta lažać. A jość tyja, chto kožny dzień budzie ŭkałyvać. Pryjšło leta — ja adpačyŭ tolki dva razy, tamu što šmat zakazčykaŭ. Za miesiac u mianie vychodzić čystymi nie mienš za 3500 rubloŭ. Heta ŭ siezon, jon doŭžycca z maja pa kastryčnik. U kastryčniku pačynajecca vyčesvańnie hazona, uhnajeńnie na zimu, kansiervacyja palivu. 

Za dzień ja niejak zarabiŭ 700 rubloŭ. Moj samy vialiki dachod — 5000 rubloŭ za miesiac, heta ŭžo čystymi, paśla vypłaty padatkaŭ. Jak IP, ja vypłačvaju 16%.

U cełym uzrovień dachodaŭ vielmi dobry, asabliva dla prafiesii, jakaja nie patrabuje anhlijskaj na ŭzroŭni C1 i śpiecyfičnych univiersiteckich viedaŭ. Ale nie ŭsio tak prosta. 

Kali vy taksama žadajecie zarablać padobnaj spravaj, budźcie hatovyja da taho, što heta piakielnaja fizičnaja praca, asabliva ŭ śpiakotu.

Zvyčajny pracoŭny dzień Hiermana doŭžycca 12 hadzin, ź dzieviaci da dzieviaci. Z takim hrafikam davodzicca časta prapuskać siabroŭskija viečarynki. Nielha złoŭžyvać ałkaholem: heta nie praca ŭ najmie, nichto ciabie ŭtrymlivać nie budzie. Nie apłačvajecca adpačynak, niama balničnych. Časam davodzicca pracavać va ŭmovach brudu, uvieś čas udychać bienzin. Byvaje, na techniku kidajucca sabaki haspadaroŭ učastka abo ŭ kustach chavajecca cichaja niepryjemnaja źmiaja.

Redka, ale byvaje, što nie atrymlivajecca pryjści da ahulnaha mierkavańnia z zamoŭcam.

— Učora my damovilisia z klijentam skasić 14 sotak, ja jamu nazvaŭ siaredni košt. Pryjazdžaju, a tam bylnik vyšejšy za mianie, jaho treba kasić nažom i ŭ dva zachody. Heta ŭžo inšy košt. Čałaviek nie zachacieŭ dapłačvać i admoviŭsia ad maich pasłuh, adrazu ž napisaŭ mnie niehatyŭny vodhuk. 

Jašče adzin momant, da jakoha varta być hatovym, — heta siezonnaść, niekalki miesiacaŭ zakazaŭ nie budzie. Tamu Hierman rekamienduje mieć jašče niejkuju prafiesiju. Sam jon pačaŭ pacichu adychodzić u budaŭnictva, zaniaŭsia hipsakardonam. U płanach adkryć vialikuju firmu i najmać supracoŭnikaŭ.

— Kali ničoha nie mianiać, to ŭ ciabie budzie prykładna roŭny ŭzrovień dachodaŭ, nie nižejšy i nie vyšejšy. A ja dumaju, jak zarabić jašče bolš.

— Chtości skaža: «Niachaj jon zarablaje, zatoje pracuje absłuhovym piersanałam». Vas nie biantežyć taki status?

— Ja pracuju sam na siabie, heta moj chleb. 

Voś pra što jašče treba viedać, kali zachočacie tak zarablać

Minuli tyja časy, kali pakasić učastak vam moh susied za butelku. Ciapier pryjšoŭ čas cyvilizacyi, tamu budźcie hatovyja da taho, što spačatku treba zaklučyć damovu z zakazčykam z prapisanymi harantyjami. Paśla kaśby abo inšaj pasłuhi na prysiadzibnaj terytoryi nieabchodna skłaści akt vykananych rabot. 

Hierman z dapamohaj rekamiendacyj ź internetu samastojna skłaŭ tekst damovy. Kaža, što spačatku było składana razabracca z papierami, zatoje potym usio atrymałasia. 

— Dahavor abaraniaje abodva baki — vas, jak vykanaŭcu, nie kinuć na hrošy. A zakazčyk u vypadku čaho atrymlivaje harantyju. U mianie byŭ vypadak: ja ŭkładvaŭ hazon, ale praz zasuchu sioleta hazonnaja trava rasła pavolna, zatoje vylezła pustazielle — u jaho vielmi dobraja vyžyvalnaść. Tak atrymałasia, chacia praca vykananaja zhodna z technałohijaj. U vyniku ja jamu daŭ źnižku i pa harantyi biaspłatna zrabiŭ chimprapołku, choć pustazielle źjaviłasia nie z majoj viny.

Viadoma, zamoŭca žadaje mieć damovu na rukach, kali jon zakazvaje darahuju pasłuhu. Hierman zaraz paličyć, kolki kaštuje kładka hazona na 10 sotak.

— Dla idealnaha hazona spačatku zdymajuć uradlivy płast, tamu što ŭ im pustazielle. Zakładvajecca sietka ad kratoŭ, jana zasypajecca źvierchu pračyščanym hruntam, jaki prasiejany ad karanioŭ i kamiakoŭ. Hrunt hety zvyčajna zakazvajuć mašynaj. Zatym pa hruncie prachodzić katok, jon zasiavajecca — i čakajem uschodaŭ.

Mašyna ziamli abydziecca prykładna ŭ 400 rubloŭ. Nasieńnie — 2,5—3 tys. Na 10 sotak tolki materyjały buduć kaštavać tysiačy 3—4 rubloŭ u siarednim. I košt pracy, kali ź sietkaj ad kratoŭ — heta jašče plus ad 7 tys. da 10 tys. rubloŭ u zaležnaści ad učastka. Ahułam zakazčyk pavinien zapłacić 10—13 tys. rubloŭ. Chacia abaviazkova znojducca tyja, chto skaža, što heta doraha i što ŭsio možna zrabić za kapiejki.

Inšaje naša pytańnie datyčyłasia vybaru techniki. Jakuju brać?

— U nas byŭ vypadak: adrazu niekalki čałaviek kasili travu trymierami zakazčyka, heta była jurydyčnaja asoba. U vyniku praz dva tydni ŭsie trymiery złamalisia praz znos. Kali b imi kasili na dačy adzin raz na tydzień, jany b vytrymali, ale dla prafiesijnych met jany nie padyšli. Kali vybirać dla dačy, to biarycie bienzinavuju hazonakasiłku ci trymier luboj firmy. U mianie niama niejkich asablivych rekamiendacyj, tamu što ŭ mianie trymieru siem hadoŭ, i jon nijak nie złamajecca. Mahu tolki skazać, što ŭ mianie hazonakasiłka Husqvarna i trymier Makita, abiedźvie kasiłki bienzinavyja.

Čytajcie taksama:

«My maładyja, chočacca pahulać». Biełarusy raskazali, na jakija zarobki žyvuć i na što ich traciać

U Biełarusi žyvie bolš za 7 tysiač dalaravych miljanieraŭ — bank UBS

Saładucha pachvaliŭsia, što za hod zarablaje 100—150 tysiač dalaraŭ

«Heta jaje štodzionnaja praca». Ajcišnik płacić svajoj žoncy štomiesiačny zarobak

Клас
38
Панылы сорам
5
Ха-ха
3
Ого
9
Сумна
9
Абуральна
5