Ilustracyjny zdymak

Ilustracyjny zdymak

«Ci heta nie infantylna — razumieć, što nie možaš zarabić i na dvuch dziaciej, ale ž zhadzicca na treciaha»

Maksim, 38 hadoŭ:

«U mianie ciapier novaje chobi źjaviłasia: lublu słuchać dy čytać toje, što biełaruskija čynoŭniki kažuć pra čajłdfry. Jany ŭsio sprabujuć namalavać partret šasnaccacihadovaj dziaŭčynki, jakaja «siońnia chaču naradžać dziaciej, zaŭtra nie chaču, a ŭvohule kupicie mnie šakaładku». Im nie vierycca, što być čajłdfry — heta ŭśviadomlenaje rašeńnie darosłaha čałavieka. Mabyć, kali b čynoŭniki pačuli, što mužčyna moža być čajłdfry, chutčej za ŭsio ŭ impatenty b zapisali. Ale ž nie stanu hienieravać dla ich idei.

U majoj siamji było troje dziaciej — ja małodšy. Kali maci zaciažaryła mnoj, to miesiaca da šostaha nie chadziła ŭ žanočuju kansultacyju. U jaje byli vielmi vialikija prablemy sa zdaroŭjem, jašče paśla majoj siaredniaj siastry maci papiaredžvali, što joj nielha bolš naradžać, bo jość ryzyka pamierci. Ščyra kažučy, ja nie razumieju zaraz, navošta mama vyrašyła znoŭ zaciažaryć. Jana kaža, što vielmi maryła pra vialikuju siamju.

Mary marami, ale ž treba ŭličvać realnaść. Majo dziacinstva było ŭ hałodnyja 90-ja, baćki pracavali ŭ instytucie i zarablali litaralna kapiejki. Maci kinuła pracu i znajšła šmat padpracovak, kab nas karmić. Tata prosta zvolniŭsia i pačaŭ pić. Kaža, što vielmi kampleksavaŭ, što nie moža zabiaśpiečyć žonku i dziaciej. Aj, havaryć pra heta nie chočacca.

Ci heta nie infantylna? Razumieć, što nie možaš zarabić i na dvuch dziaciej, ale ž zhadzicca na treciaha (razumiejučy, što žonka ŭvohule moža pamierci)! Ale, mabyć, tak dla dziaržaŭnych ŚMI i vyhladajuć adkaznyja baćki.

Svajo dziacinstva ŭspaminaju jak žach. Ja šmat hadoŭ nie viedaŭ, jak heta — nabyć adzieńnie dla siabie. My ź siostrami apranalisia zaŭždy ŭ toje, što addavali maminy siabroŭki paśla taho, jak ich dzieci vyraśli. A jakim byŭ naš racyjon… Adnyja i tyja ž tannyja krupy, bulba… Miasa, ryba — heta dla śviataŭ. Cukierki tolki kali da nas niechta prychodziŭ u hości i častavaŭ.

Tamu ciapier mianie pačynaje treści, kali niechta kaža: «Dziciaci mała čaho treba! Jeści budzie mamkinu cycku, adzieńnie siabroŭki addaduć. Nu a potym hałoŭnaje nie kuplać ajfony!» Dziciaci šmat čaho treba. Kropka. Toj ža ajfon moža być patrebny dla taho, kab adčuvać siabie dobra siarod adnahodak.

Ciapier u mianie jość žonka, my bolš za dziesiać hod razam. My z samaha pačatku damovilisia, što nie płanujem stanavicca baćkami. Nasamreč ja vielmi rady, što my vyrašyli nie pryvodzić u hety śviet novaha čałavieka. Ja płakaŭ, kali čytaŭ historyju pra siamju, dzie baćkoŭ aryštavali pa palityčnych artykułach, a ich dačku, jakoj krychu bolš za hodzik, addali čužym ludziam.

Jak hadavać dzicia ŭ sučasnaj Biełarusi? Našy siabry ciapier raskazvajuć žachi — u adnych syna ŭ dziciačym sadočku pafatahrafavali ŭ vajennaj formie «dla patryjatyčnaha vychavańnia», u inšych da dačcy ŭ škołu prapahandysty pryjechali. Dziŭna, ale ž naš arhumient pra «my čajłdfry, bo nie žadajem hadavać dzicia ŭ kancłahiery, a źjechać nie majem mahčymaści» mnohija zrazumieli i pierastali kazać pra «treba».

«Skazała žanichu, što kali jon choča dziaciej, to sa mnoj ich nie atrymaje»

Aksana, 35 hadoŭ:

«Doŭhi čas ja dumała, što kali-niebudź treba budzie naradzić — chacia b «dla siabie», jak zaŭsiody kazali maje svajaki. Raniej ja zaŭsiody płakała na siamiejnych śviatach. Bo kožny davaŭ mnie parady ci škadavaŭ.

Potym ja zrazumieła, što «dla siabie» — heta nie vielmi dobry varyjant, kali my havorym pra novaha čałavieka. Dla siabie ja kvietki mahu nabyć ci novuju parfumu. Spačatku soramna było pryznacca, ale mnie padabajecca maje žyćcio i ja nie chaču jaho źmianiać. 

Maja maci vielmi chacieła ŭnukaŭ. I zaŭsiody kazała mnie i majoj starejšaj siastry: «Vy tolki naradzicie, potym ja sama budu hadavać vašych dzietak». My, naiŭnyja, vieryli. Ale kali siastra naradziła, usie, chto hadami jaje ŭhavorvaŭ, źnikli niedzie za haryzontam. Ja bačyła, jak joj ciažka. Ad našaj maci dapamohi niama, maci muža zachodzić raz na niekalki miesiacaŭ, kab sfatahrafavać dzicia dla svajoj staronki ŭ Instagram abo narabić storyz. Muž uvohule ličyć, što synam jon pavinien pačać cikavicca hadoŭ paśla 14 chacia b… Nu voś kab na rybałku i voś heta ŭsio.

I voś paśla hetaha ja dakładna zrazumieła, što być čajłdfry — cudoŭnaje rašeńnie. Ciapier ja maju žanicha, my razam try hady. Ja skazała jamu, što, kali jon choča dziaciej, to sa mnoj ich nie atrymaje. Jon pahadziŭsia na heta. U jaho jość dzicia ad pieršaha šlubu. I voś jon sapraŭdy dobry baćka, šmat času pravodzić z dačkoj. Mabyć, kali b jaje nie było, to jon by nie ryzyknuŭ uziać u žonki čajłdfry. Ale ž dobra, što tak atrymałasia.

Darečy, chaču «padziakavać» prapahandystam. Niekatoryja maje svajaki ŭžo kryčać, što ja ŭ niejkaj siekcie čajłdfry i treba mianie ratavać».

«Padčas intymnaj blizkaści nie mahła rassłabicca — bajałasia zaciažaryć»

Taćciana, 42 hady:

«Čamuści zaraz pryhadała, jak niechta ŭ dziacinstvie spytaŭ u mianie, kolki dzietak ja płanuju naradzić, kali stanu darosłaj. «Dziaŭčynku i chłopčyka!» — adkaz byŭ padrychtavany. Viadoma, ja płanavała, kab dziaŭčynka była starejšaja i dapamahała dahladać brata. U 42 hady ja razumieju, što heta — kliše, jakoje mnie z samaha maleńkaha vieku naviazvała hramadstva.

Nasamreč ja vielmi rana pačała ŭśviedamlać, što baćkoŭstva — heta nie pra ružovych poni na viasiołcy. U majoj siamji było piaciora dziaciej (ja — čaćviortaja). U našaj kvatery zaŭsiody było šmat ludziej: u niekatory momant starejšyja dzieci naradzili svaich dziaciej i ja vymušana była žyć razam nie tolki z bratami i siostrami, ale i z tryma plamieńnikami. Viadoma, ni pra jakuju asabistuju prastoru havaryć nie prychodziłasia, a maleńkija dzieci rehularna psavali maje lubimyja rečy. 

Pamiataju, jak u 15 hadoŭ siastra paprasiła mianie pahulać na vulicy ź dziciačym vazočkam. Ja dumała, što pamru ad soramu — raptam niechta vyrašyć, što heta ja dzicio nahulała?!

Paślarodavaja depresija siastry prachodziła na maich vačach. A dalokaja svajačka niejak pryznałasia, što naradziła syna i dačku tolki tamu, što bajałasia, što hadoŭ u 50 zachoča dzietak, ale budzie pozna. Ciapier joj za 40 i jana naŭprost kaža, što kali b usio mahčyma było viarnuć, to dakładna b nie naradžała («Tolki nikomu nie kažy, bo zaciukajuć!»). 

Potym ja sustreła svajho budučaha muža, i my abmiarkoŭvali, što kali ja raptam zaciažaru, to budu naradžać. Ale padčas intymnaj blizkaści łaviła siabie na tym, što nie mahu rassłabicca — bajałasia zaciažaryć. Ni ab jakich arhazmach havorki nie išło. Stali karystacca srodkami kantracepcyi, i žyćcio (u tym liku intymnaje) stała značna lepšym.

Hadoŭ siem uhavorvała siabie, što heta narmalna — siamja, dzieci, tak pavinna być, i značyć, u mianie tak budzie. Spatrebiłasia jašče niekalki hadoŭ, kab, narešcie, pryznacca sabie — dziaciej nie chaču i nie zachaču nikoli. Hetaja dumka spačatku krychu źbiantežyła, napałochała. Socyum cisnuŭ: «Nu kali ŭžo? Ty ž užo chutka budzieš staraja dla taho, kab naradžać!» I čym bolš cisnuli, tym ja bolš uśviedamlała: nie chaču. Prakansultavałasia ŭ niekalkich psichołahaŭ. Pytałasia, što sa mnoj adbyvajecca? Heta niejkaja fobija, ź jakoj treba pracavać? Ci heta całkam narmalna — nie chacieć stanavicca maci? I ŭsie śpiecyjalisty skazali: «Tak byvaje. Ludzi roznyja, patreby ŭ ich roznyja». Ja vydychnuła.

Ciapier mnie 42 hady. Apošnija vybary, represii, vajna mocna padkasili majo zdaroŭje. Ciapier ja na pastajannaj asnovie prymaju tabletki, jakija niesumiaščalnyja ź ciažarnaściu. I vielmi čakaju mienapaŭzy, kab ad mianie adčapilisia ŭsie».

Čytajcie taksama:

Uvodzicca administracyjnaja adkaznaść za «prapahandu nietradycyjnych seksualnych adnosin» i biaździetnaści

Kačanava: Ja nie padtrymlivaju ruch «čajłdfry», mianie vychoŭvali inačaj

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?