Usie hetyja vieršyki budziać takija jarkija ŭspaminy! Tamaš tady tolki pačynaŭ havaryć (a ciapier užo ohoho!) i bułačku nazyvaŭ «bula». Minułaj vosieńniu ŭ nas była ź im damoŭlenaść: tata pryjedzie, i my pojdziem na stancyju «Ždanovičy» hladzieć ciahniki dy jeści «bulu».

Tamašyk i «bula»

Tamašyk i «bula»

Minuŭ hod, my pa-raniejšamu chodzim hladzieć ciahniki, za prahladam jadziom bułački (za hety hod pobač adkryłasia kramka z vypiečkaj ad hruzinaŭ), tata pa-raniejšamu ciešyć nas paezijaj — užo nie sa śledčaha izalatara, ale z łahiera. «A davaj tatu pazvonim?» «My nie možam, małyš». «Tata ŭ łahiery? Złyja ludzi jaho trymajuć?.. A kali ŭžo našaha tatku vypuściać?» «Nie znaju, małyš». «A złyja ludzi ci ŭžo dobryja jaho vypuściać?» Ochocho.

Tryvali i tryvajem, viadoma, i vytryvajem, tut sumnievaŭ niama. Jak zrešty, i niama žyćcia pa-za hetym tryvańniem.

Padtrymlivać muža, być ź im — u hetym zaraz moj adziny sens i zadača. Mahistralny šlach, na jakim niama prypynkaŭ, aprača kancavoha. Heta toje, na što iduć usie siły i toje, što nadaje sił.

Da dobraha zvykaješ chutka, i voś ja ŭžo zvykła i nie dziŭlusia tamu, kolki fantastyčnych ludziej vakoł mianie. Usie imknucca padtrymać, natchnić dy abradavać, i dziakujučy vašym słovam, uvazie, padarunkam ja adčuvaju siabie prosta kibarham, supierčałaviekam! Ja nikoli nie zabudu ŭsiaho, što vy robicie dla mianie).

Ja i ŭsie my imkniemsia, kab Andrej byŭ poŭny sił i adčuvaŭ našu moc.

I ŭsie my starajemsia, kab Tamaš ros ščaślivieńkim. Ale jak padvoicca jaho ščaście, kali Tata da nas dałučycca!.. Ujaŭlaju heta štonoč, štodzień.

..Usio heta było ŭstupnaje słova da novaha multvieršyka. I zaprašaju kuplać Andrejevu knižku!

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?