«Padumała: «Nu kapiec, jak zvyčajna, mnie šancuje»

Safija, 25 hadoŭ, apieratar PK u kampanii, jakaja pastaŭlaje pradukty i bytavuju chimiju. Ćvier — Jeŭpatoryja

U kancy lipienia my z chłopcam spantanna vyrašyli pajechać u adpačynak. My nie pieražyvali, mnie było ŭsio roŭna na vajnu. Prosta chaciełasia adpačyć na mory.

9 žniŭnia, kali adbyŭsia pieršy vybuch, ja była jašče ŭ Ćviery. Padumała: «Nu kapiec, jak zvyčajna, mnie šancuje». Pierad našym adjezdam maci maładoha čałavieka pačała mocna pieražyvać, ale ja była spakojnaja.

Dabiralisia na mašynie. Ja ŭ Krymie pieršy raz, tamu nie mahu skazać, jak tut u inšy čas, ale abstanoŭka była spakojnaja. Jak byccam ničoha i niama, zvyčajnaje žyćcio. Usie hetak ža adpačyvajuć, probak na vyjezd z Kryma taksama niama. Chacia byli čutki, što ludzi valić pačali, asabista ja takoha nie zaŭvažyła.

Pra novyja vybuchi ja daviedałasia nie adrazu. My navat ničoha nie čuli. Paru razoŭ źviarnuli ŭvahu na maleńkija vajskovyja samaloty ŭ pavietry, jakija vielmi chutka lotali nad nami, dy i ŭsio. Ja ŭvohule zaraz starajusia niejak nie pahłyblacca ŭ hetuju temu [vajny], prosta chočacca adpačyć.

Zjazdžać raniej my nie źbirajemsia, navat, naadvarot, dumajem ab tym, kab padoŭžyć adpačynak. Dy i naohuł, usio, z kim ja maju znosiny, jeździać i ŭsio ok.

«Ja ŭ hetym nie ciamlu i ŭ sutnaść unikać mnie ni da čaho»

Kaciaryna, 38 hadoŭ, chatniaja haspadynia. Biełharad — Navafiodaraŭka

Moj adpačynak byŭ niezapłanavanym: my z mužam zachacieli pajechać, razabralisia z pracaj, sabrali rečy i zjechali. Pierad pajezdkaj nie pieražyvała, naadvarot, radavałasia: «Usio dobra — ja jedu ŭ doŭhačakany vodpusk!»

U Krym dabiralisia na asabistym aŭta. Maja siamja była ŭ Navafiodaraŭcy ŭ momant vybuchu. My bačyli dym, čuli vybuchi i sireny śpiecsłužbaŭ. Ale bolš pry nas ničoha nie adbyvałasia — usio spakojna.

Ja asabista ničoha z hetaj nahody nie dumaju — nie ŭ majoj kampietencyi razvažać na palityčnyja temy i temy, jakija tyčacca ŭzbrojenych sił RF. Ja ŭ hetym nie ciamlu i ŭ sutnaść unikać mnie ni da čaho. Adno skažu: mnie nie strašna, bo ja ŭpeŭnienaja ŭ svajoj krainie.

Paśla vybuchaŭ ničoha nie pamianiałasia. Jak byli zabity ŭviečar kaviarni, atrakcyjony ŭ parku i nabiarežnaja, tak usio i zastalisia.

[16 žniŭnia] kali byli streły ŭ Džankoi, nas užo ŭ Krymie nie było. My zjechali, jak i płanavali, paśla dvuchtydniovaha vodpusku adrazu na pracu. My ź Biełharada, i naš horad taksama abstrelvajuć. Ale ja absalutna nie chvalujusia za situacyju! Ja patryjot svajoj krainy, vielmi lublu svoj horad i nikudy adsiul nie zjedu. Ciapier adčuvaju siabie ŭ poŭnaj biaśpiecy».

Bolš raspoviadaŭ možna pačytać tut.

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?