Alaksandra Azarava «Jeŭraradyjo» paprasiła prakamientavać pretenzii da ofisa Cichanoŭskaj, jakija vykazali apošnim časam Valeryj Capkała, Dźmitryj Bałkuniec, Volha Karač i Vadzim Prakopjeŭ.

— Z nahody finansavych abvinavačvańniaŭ chaču skazać, što ofis Cichanoŭskaj nie raźmiarkoŭvaje nijakich resursaŭ. Usie arhanizacyi mohuć udzielničać u konkursach i atrymlivać hranty ad dabračynnych arhanizacyj. U tym liku i ofis Cichanoŭskaj hetym zajmajecca — atrymlivaje hrant na peŭnyja mety i jaho raschoduje. U Cichanoŭskaj niama dostupu da resursaŭ, jakija jana moža ŭsim razdavać, — kaža Azaraŭ. — Lubyja arhanizacyi, jakija pracujuć za miažoj, heta razumiejuć. Jana moža atrymać hrant na finansavańnie svajho ofisa. Usio na hetym.

Jana nie moža ŭziać hrošy z hranta i kamuści ich addać, tamu što tam prapisany kankretny radok: hetyja hrošy — na zarpłatu peŭnamu čałavieku ci niešta jašče. Ale nijak nielha addać inšaj arhanizacyi. Heta nonsens. Ludzi, jakija raspaŭsiudžvajuć hetuju infarmacyju, razumiejuć hetuju schiemu. I jany śpiecyjalna davodziać tak infarmacyju da biełarusaŭ, tych, chto hetaha nie razumieje.

Ci mohuć być padazreńni da Cichanoŭskaj?

«Jeŭraradyjo» zapytałasia ŭ Azarava, jak jon stavicca da mierkavańnia niekatorych ludziej, što Cichanoŭskaja abaviazkova pavinna była pierad vyjezdam ź Biełarusi padpisać papieru ab supracoŭnictvie sa śpiecsłužbami, «inakš jaje nie vypuścili b ź Biełarusi».

Azaraŭ adkazaŭ, što ŭ BYPOL niama infarmacyi, što jana padpisvała papiery ab supracoŭnictvie.

— Pavinna była [padpisać papieru ab supracoŭnictvie sa śpiecsłužbami] ci nie? Ja b skazaŭ, što nie.

«Jeŭraradyjo» spytała mierkavańnie kiraŭnika BYPOL, ci pavinna Cichanoŭskaja na kanfierencyi publična raskazać pra toje, ci padpisvała jana takija papiery, pra toje, što adbyvałasia ŭ kabiniecie ŭ Jarmošynaj. Ci pavinna jana adkazać na hetyja pytańni z trybuny kanfierencyi?

— My ź joj na hetuju temu razmaŭlali i zadavali joj hetyja pytańni jašče paŭtara hoda tamu, — adkazaŭ Azaraŭ. — I jana nam adkazała. I my zadavolenyja jaje adkazami

U jaje dziejańniach nijakaha kryminału i padazreńniaŭ, što jana zjaŭlajecca ahientam KDB, u nas niama.

Ci budzie jana adkazvać na hetyja pytańni publična, heta jaje rašeńnie. Jana sama pavinna pryniać rašeńnie, treba joj heta, ci nie.

Čaho čakaje ad kanfierencyi

BYPOL zjaŭlajecca adnym z suarhanizataraŭ kanfierencyi Novaj Biełarusi, jakaja projdzie ŭ Vilni 8—9 žniŭnia. U BYPOL vielmi kankretnyja čakańnie ad jaje.

— Zadača BYPOL — heta stvareńnie časovaha kabinieta, bolš za ŭsio nas heta cikavić. My ličym, što kabiniet — adzin z asnoŭnych momantaŭ, nieabchodnych dla zapusku płana «Pieramoha».

Kabiniet pavinien być stvorany i pryznany suśvietnaj supolnaściu, kab płan «Pieramoha» dziejničaŭ pad lehitymnaściu kabinieta. Kali hetaha kabinieta nie budzie, tady jość varyjant, što Łukašenka, jak u Kazachstanie, skaža, što heta terarysty, davajcie vojski ADKB, treba ich razahnać, źviarnucca da Rasii, — kaža Azaraŭ.

«Tamu maje čakańni — stvareńnie hetaha kabinieta», — kaža Azaraŭ.

U płan «Pieramoha», pa słovach Azarava, zapisałasia kala 200 tysiač čałaviek, heta padpolščyki, jakija znachodziacca ŭ Biełarusi, čakajuć kamandy.

— Ale patrebnaja palityčnaja nadbudova, jakaja budzie kiravać hetym nacyjanalna-vyzvalenčym rucham. I hetym jakraz moža zaniacca stvorany kabiniet, dzie kožny ministr budzie adkazvać za svoj kirunak. Ciapier usie bočki kociacca na Cichanoŭskuju, jana adkazvaje za ŭsie prablemy, va ŭsim vinavataja. A kali budzie kabiniet i ministry, kankretny ministr budzie adkazvać za kankretnuju pracu.

Ci realna ŭ emihracyi stvaryć demakratyčnyja instytuty, ź jakimi možna budzie pryjści ŭ novuju Biełaruś?

Franak Viačorka raskazaŭ pra Capkałaŭ i «Infapojnt», nazvaŭ svoj zarobak i asudziŭ Matolku — vialikaje intervju «NN»

Biełaruskich studentaŭ u Čechii praviarajuć na suviazi z režymam — užo vyjavili svajactva z kadebešnikam i čynoŭnikami. Što budzie z navučencami dalej?

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?