«Kali tut nabjom Rasii mordu — maryjanietačny režym u Biełarusi abryniecca»

Iharu 56 hadoŭ. Pazyŭny ŭ jaho «Sapijens». Takaja mianuška była ŭ hieroja ŭ adnoj kampjutarnaj hulni. Ihar žyŭ u Homieli, u 2020 hodzie dakumientavaŭ złačynstvy milicyi dla Mižnarodnaha kamiteta pa katavańniach. Uzimku 2021 hoda jaho zatrymali. 28 dzion Ihar prasiedzieŭ u IČU, uvieś čas trymaŭ haładoŭku pratestu.

Kali «pryjšli» pa pravaabaroncaŭ, a miascovaja milicyja pačała prajaŭlać da Ihara «niezdarovuju cikavaść», jon vyjechaŭ va Ukrainu. Žyŭ u Kijevie, dapamahaŭ adaptavacca i lehalizavacca biełaruskim palityčnym uciekačam. Na momant pačatku vajny jon ź inšymi biełarusami žyŭ u Bučy.

Pad voknami stralali, išli vuličnyja bai. U kvatery nie było ani hazu, ani vady i śviatła. «Nahladzieŭsia na ŭsio heta piekła ŭ Bučy. Paśla hetaha navat sumnievaŭ nie mieŭ, što hety fašyzm treba dušyć na korani. Cudam ź siabroŭkaj vyrvalisia z Bučy, pierajšli liniju frontu i trapili ŭ Kijeŭ. Jašče da vajny my damaŭlalisia ź siabrami-biełarusami, što ŭ vypadku čaho budziem vajavać za Ukrainu. Bo heta naš šaniec viarnucca dadomu. Kali my tut nabjom mordu Rasii — maryjanietačny režym u Biełarusi abryniecca», — tłumačyć «Sapijens».

Za savieckim časam Ihar słužyŭ u vojsku. Ale vajennym dośviedam heta nie ličyć.

«My achoŭvali BAM, čyhunku, hruzy na Dalokim Uschodzie. Ciapier matyvacyja była prostaja — nablizić čas viartańnia dadomu. Bo ja ŭsio-tki chaču i vieru, što viarnusia ŭ Homiel, ź im źviazvaju svaje płany na budučyniu. Navat kali na toj čas budu piensijanieram», — razvažaje bajec.

«Paśla Bučy ja pa-inšamu staŭlusia da śmierci»

Ihar nazyvaje jašče adnu pryčynu, pa jakoj dałučyŭsia da pałka — adkaznaść.

«Rakiety i samaloty lacieli ź Biełarusi, z majoj Radzimy. Adtul ža išli kałony, jakija my bačyli na ŭłasnyja vočy. Nie vinu, ale adkaznaść za heta ja adčuvaju. Nam jašče doŭha admyvacca ad hetaha i davodzić śvietu, što my narmalnyja ludzi», — kaža «Sapijens».

U pałku jon zajmajecca materyjalnym zabieśpiačeńniem. U hetym kirunku pracuje z ZSU i vałanciorami.

«My — aficyjnaja častka ZSU. Jany zajmajucca ŭzbrajeńniem. My zajmajemsia pryborami načnoha bačańnia, taktyčnymi akularami, palčatkami, prycełami i hetak dalej. Nam našy dyjaspary dapamahajuć. Ale mnohija patrebnyja, ale śpiecyfičnyja rečy ciažka pierachodziać praź miažu. Naturalna, niečaha ŭvieś čas nie chapaje. Ci chutka, paśla bajavych, prychodzić u nieprydatnaść. Bo kali čałaviek paranieny ŭ bai — to nichto ž nie budzie akuratna zdymać, skažam, portki. Ich razrežuć, kab pieraviazać ranu. Časam nie znajści broniekamizelki. Ci było takoje, što pastavili ich, ale tam płaściny dla palicyi, nie dla vajny. Takija płaściny nie ŭtrymajuć askiepkaŭ. Tamu mianiali płaściny», — tłumačyć Ihar.

Jamu daviałosia ŭdzielničać u pachavańni pabracimaŭ. Kaža, što heta mocnyja, ciažkija pieražyvańni. Tym bolš u pałku Ihar sustreŭ šmat znajomych, pryjacielaŭ.

«Ale paśla žachaŭ Bučy, usiaho, što ja tam bačyŭ, ja pa-inšamu staŭlusia da śmierci. Moža «prylacieć», u tym liku i nam, i mnie. Psichika ŭ čałavieka takaja, što jana transfarmujecca padčas vajny, ty chutčej adychodziš ad usiaho. Razumieješ, što heta vajna», — kaža «Sapijens».

«Što Łukašenka natvaryŭ — nam z hetym doŭha raschlobvacca»

U Ihara praktyčna niama volnaha času. Bo pracy šmat. Zvyčajna jon kładziecca pa poŭnačy, a 6 ranicy ŭžo na nahach. «Dumaŭ kino pahladzieć, ale za try miesiacy pahladzieŭ tolki pa pałovie troch sieryj. Pakul nie atrymlivajecca adpačyć. To tam niedaroblena, to tam. Uvieś čas u hetym kruhavarocie. Stamlajusia. Užo nie da knih časam. Loh i vyklučyŭsia adrazu», — kaža bajec.

Płany i mary jaho paviazanyja z Homielem, ź Biełaruśsiu. «Kali vyzvalać Chierson, Krym, Danbas — Homiel budzie nastupny. Bo ŭ Rasii paśla vyzvaleńnia ŭkrainskich terytoryj takoje pačniecca, što ichni režym sam abvalicca. Naš, naturalna, śledam za im. Ja nie vieru, što našy ludzi, jakija atrymlivajuć ciapier žachlivyja terminy, buduć stolki siadzieć! Takoje nie moža być prosta, heta tryźnieńnie, stolki režym nie moža isnavać. Ja budu paśla vajny ci źbirać śviedčańni suprać tych, chto katavaŭ ludziej u Biełarusi, ci davodzić usiudy, dzie mahčyma, što my narmalnyja ludzi, u nas narmalnaja kraina. Što natvaryŭ Łukašenka — nam z hetym doŭha jašče raschlobvacca», — kaža Ihar.

U pałku jamu nie chapaje volnaha času, dakładniej — «volnaha času dla asabistaha žyćcia». Stasunki ŭ Ihara ź inšymi bajcami dobryja, choć byvajuć i sprečki, i nievialikija kanflikty. «Prychodziać i patrabujuć, kab im vydali toje i toje. Ale ŭ mianie hetaha paprostu niama. Takoje byvaje, što časam svaryšsia ź ludźmi. Choć ja čałaviek niekanfliktny, ale časam treba prajavić charaktar», — kaža bajec.

Jon dumaje — choć kaža, što choča pamylicca, — što vajna praciahniecca jašče hoda paŭtara ci dva. «Ale ja vieru ŭ pieramohu. Vieru, što viarnusia ŭ Homiel», — dadaŭ «Sapijens».

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?