«Niepieradavalnyja adčuvańni. Viartajemsia z turmy — zmahli zabrać Andrejevy lišnija rečy. U muziej siamji!

Hrybnyja škarpetki Andrej nasiŭ na sud. A ciapier ja ŭ ich. Niepieradavalnyja adčuvańni — paśla 11 miesiacaŭ bieź fizičnaha kantaktu nadzieć jaho škarpetki, pieraniuchać kašuli («treba vymyć, što za žudasny pach, «biełamor»? — kaža tata, siedziačy za rulom. A mnie škada prać!)

Ach! — pračytać uśled za im kniiiižki. Jak u staryja mirnyja časy.

Pryjšoŭ da mianie sa spaźnieńniem, z duša, viasioły. Ja pryviezła ŭ kišeni halinačku bezu:) Nahladzielisia adno na adnaho.

Andrej spakojny i vielmi pryhožy. Spakojnyja vočy, hładki tvar. Dumaje nad novymi prajektami (dziciačymi i nie).

Ci siońnia, ci zaŭtra pieraviaduć jaho ŭ kałoniju. Padtrymajcie Andreja dumkami, kali łaska».

Čytajcie taksama:

Paŭlina Skurko: My jak siamja i jak narod pavinny pieratvaryć hetyja pakuty ŭ niešta vielmi kaštoŭnaje, inakš nielha

«U časie ŭsich našych spatkańniaŭ, kali zachodziła havorka pra hetaje miesca, u Andreja kamianieŭ tvar» — žonka Skurko

«Ja jechała i dumała: hospadzie, jakoje spakojnaje budzie ŭ nas niekali žyćcio!» Paŭlina Skurko raspaviała pra spatkańnie z mužam

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?