Jana horka žartuje, što ŭžo moža pracavać taksistkaj: dniami raźjazdžaje pa Minsku i šukaje syna, rasklejvaje ŭlotki.

— Voś učora pastaviła mašynu, pajšła kleić ulotki, a potym nie mahła znajści mašynu. Hałava ŭžo nie pracuje. Ale mnie treba trymacca i znajści svajho Kirušu, — kaža žančyna.

Jaje syn Kirył Koškin źnik 30 listapada, užo bolš za paŭtara miesiaca viestak pra jaho niama. Chłopcu 24 hady, i ŭ jaho aŭtyzm. Natalla dała intervju Reform.by adrazu paśla taho, jak čarhovy ekstrasens raspaviadaŭ joj, dzie šukać Kiryła. Žančyna znachodzicca ŭ poŭnaj nieviadomaści, tamu starajecca vysłuchać usie viersii — navat takija.

— Kolki ludziej, stolki i viersij. Adna ekstrasens napisała, što jon žyvy, inšaja napisała, što ŭ voziery ŭtapiŭsia, treciaja skazała, što ŭ balnicy. Jość i dzikija viersii, mnie navat pišuć, što Kiryła katujuć i łamajuć jamu nohi. Ja starajusia nie čytać. Ja vieru, što syn žyvy. Doma ja zusim nie siadžu, kali niama nijakich navin pra syna, to prosta jezdžu i rasklejvaju ŭlotki z aryjenciroŭkaj. Ja nie chaču vieryć, što jon niežyvy, ja nie pavinna apuskać ruki — paŭtaraje Natalla.

Natalla Karavulščykava. Fota z sacsietak

Natalla Karavulščykava. Fota z sacsietak

61-hadovaja žančyna pracuje viadučym inžynieram paliŭna-zapravačnaha kompleksu na «Biełavija». Kirył — jaje adziny syn. Dla pošukaŭ jana ŭziała adpačynak za svoj košt. Kaža, joj vielmi dapamahajuć takija ž baćki, jak jana.

— U Kiryła treciaja hrupa invalidnaści ź dziacinstva. Ale ŭ jaho hałava pracuje dobra, jon čytaŭ šmat encykłapiedyj. U ludziej z aŭtyzmam niejkaje mazaičnaje ž myśleńnie. Kirył moh nazvać usich prezidentaŭ ZŠA, ale spytać: «Mama, a što takoje viasiołka?».

Maleńki Kirył Fota z sacsietak

Maleńki Kirył Fota z sacsietak

Natalla pryznajecca, što hadavać dzicia z aŭtyzmam vielmi ciažka. Pavodle jaje słoŭ, u Kiryła mocnaja zamknionaść i nizkaja sacyjalizacyja, jamu składana iści na kantakt ź ludźmi.

— Mnie pišuć, maŭlaŭ, bačyli padobnaha chłopca, jak jon cyharety prosić. Ja nie vieru ŭ heta, bo moj syn vielmi zamkniony, jon nie kuryć, nie pje. Jamu vielmi ciažka kantaktavać ź ludźmi, tym bolš prasić niešta. Jon navat u mianie nie prasiŭ niešta jamu kupić. Kab Kirył moh parazmaŭlać z čałaviekam, treba spačatku zasłužyć davier Kiryła. Jaho ž ni pacałavać, ni abniać — ničoha. Była navat prablema pamierać tempieraturu — jon nie dazvalaje dakranacca da siabie, prasiŭ heta zrabić, tolki kali zusim jamu było drenna. Ja jaho samy blizki čałaviek, jon daviaraŭ mnie. Kali, jašče školnikam, jon byŭ u psichołaha, na prośbu namalavać blizkich ludziej, jon namalavaŭ siabie i mianie, jak my trymajemsia za ruku. Choć jaho tata tady byŭ jašče žyvy — sa ślaźmi kaža Natalla (baćka Kiryła pamior try hady tamu).

Niahledziačy na aŭtyzm, chłopiec zmoh pastupić va Univiersitet kultury na biudžet i atrymać vyšejšuju adukacyju, pa śpiecyjalnaści jon biblijohraf.

— Kali jon zakančvaŭ škołu, sa svaim dyjahnazam jon nie moh zdavać ustupnyja ekzamieny. Mnie tady na MREK skazali, što jon moža pracavać prybiralščykam pamiaškańniaŭ, katalščykam kalasak i viazalščykam žhutoŭ — z abureńniem uspaminaje Natalla. — Ale Kirył vučyŭsia dobra, vielmi lubiŭ historyju i šmat viedaŭ. Ja pajšła na pryjom u prakuraturu, kab daviedacca, jak možna zrabić tak, kab synu dazvolili pastupić va ŭniviersitet. Tam mnie padkazali, što možna pravieści niezaležnuju ekśpiertyzu. Nas doŭha praviarali, ale ŭ vyniku dali dazvoł na pastupleńnie za dva tydni da CT. Kirył sam rychtavaŭsia da zdačy ekzamienaŭ i pastupiŭ na biudžet. Pa raźmierkavańni syn pracavaŭ u Nacyjanalnaj biblijatecy dva hady. Potym kantrakt skončyŭsia, novy jamu nie prapanavali padpisać. Jon dniami siadzieŭ doma ŭ kampjutary ŭ navušnikach, słuchaŭ šanson…

Kab syn sacyjalizavaŭsia i moh zarabić na žyćcio, Natalla znajšła jamu pracu ŭ tavarystvie invalidaŭ — śpiecyjalistam pa klijentach. Kožny dzień z 13 da 16 hadzin chłopiec ubivaŭ danyja ludziej u kampjutar. Na pracu, na vulicu Kalvaryjskuju, Kirył sa svajoj vulicy Asanalijeva zaŭsiody chadziŭ pieššu, vychodziačy za paŭtary hadziny.

30 listapada jon, jak i naležyć, adpracavaŭ da 16:00, a zatym pavinien byŭ viarnucca dadomu, ale ŭ kvatery tak i nie źjaviŭsia. Hety dzień Natalla uspaminaje sa ślazami.

— Pierad źniknieńniem syna ja ciažka chvareła na kavid, dva tydni była ŭ reanimacyi, u mianie lejkoz, i daktary zmahalisia za majo žyćcio. Kiruša žyŭ adzin i spraŭlaŭsia dobra: hatavaŭ sabie, chadziŭ na pracu. 19 listapada ja vypisałasia z balnicy, a 30 listapada jon źnik. Ja ŭžo niejak padumała, što, moža być, jon syšoŭ tamu, što jamu spadabałasia žyć adnamu…

U nas była nievialikaja svarka za dzień da źniknieńnia: syn na pracu nadzieŭ tonkuju kašulu na hołaje cieła. Ja zrabiła zaŭvahu, jon braznuŭ dźviaryma i syšoŭ. Na nastupny dzień nadzieŭ pad kašulu šery holf. U hety raz jon nie ŭziaŭ z saboj partfiel, jaki zaŭsiody nasiŭ. Ja jamu kryknuła ŭ padjeździe «vaźmi partfiel», ale jon pabieh uniz pa leśvicy. U jaho z saboj navat hrošaj nie było, — kaža Natalla.

Śpiarša, kali syn nie viarnuŭsia z pracy svoječasova, jana nie nadała hetamu značeńnia: Kirył vielmi lubiŭ hulać pa horadzie.

— Jon moh pa kavu pajści ŭ Łošycu z Kurasoŭščyny. Adzin raz jon zabłukaŭ, heta było hoda paŭtara tamu, pryjšoŭ dadomu ranicaj i kaža: zabłudziŭsia. I jon vielmi chutka chadziŭ. U kastryčniku, pamiataju, jedu z pracy a siomaj hadzinie viečara, zajazdžaju ŭ horad na Partyzanski praśpiekt, a ź levaha boku idzie Kirył. Pakul ja sprabavała spynicca, jon užo kudyści źnik. Paźniej viarnuŭsia dadomu, ja spytała, što jon tam rabiŭ, a jon mnie adkazaŭ: «Ja hulaŭ». Heta značyć, jon tudy (dzie potym źniknie) nie raz chadziŭ — raspaviadaje žančyna.

Bić tryvohu 30 listapada Natalla pačała ŭžo pozna ŭviečary. Spačatku patelefanavała načalniku syna i daviedałasia, što Kirył vyzvaliŭsia ŭ 16:00. U hadzinu nočy jana patelefanavała ŭ milicyju, zajaŭku pryniali i paabiacali pieradać patrulnym. Ranicaj u Natalli pryniali zajavu ab źniknieńni syna i skłali jaho apisańnie.

— U milicyi praź niekalki dzion skazali, što kamiery nazirańnia zafiksavali syna ŭ 18:35 u pierachodzie na stancyi mietro «Mahiloŭskaja» (darečy, milicyja potym skazała, što Kirył i raniej byvaŭ u hetym pierachodzie). A ŭ 18:49 jaho zafiksavali kamiery kala mosta na vychadzie z horada. Ad videa z kamiery takoje adčuvańnie, što jon viedaje, kudy idzie. Ale ŭ noŭtbuku i ŭ telefonie ŭ jaho nie znajšli ni pierapisak, ničoha.

Natalla tłumačyć, što telefon z saboj u toj dzień syn nie ŭziaŭ, jak i naohuł nijakich rečaŭ.

- Telefonam jon nienavidzieŭ karystacca, jon moh telefanavać tolki ŭ ekstremalnych vypadkach dla jaho — paprasić, kab ja apłaciła chatni internet. Byvaje, telefanuješ jamu, kali jon hulaje, a jon nie padymaje. Potym pytajusia ŭ jaho, čamu nie braŭ słuchaŭku, a jon taki: «Matula, ja nie čuŭ». Byŭ by telefon, jaho pa bilinhu znajšli b…

Natalla pačała šukać syna sama.

— Tam niedaloka jość zapraŭka, ja, jašče słabaja ad kavidu, pajechała tudy i paprasiła ich zirnuć pa kamierach, ci zachodziŭ da ich moj syn. Jany pakazali, što ŭ 18:59 jon prajšoŭ mima ich zapraŭki. U Šabanach usie kamiery prahledzieli, pramzonu my z chłopcami ŭsiu ahledzieli i abjeździli. U milicyi kažuć, što tam taksama ŭsio hladzieli. Mnie patelefanavaŭ rabotnik zapraŭki, jakaja staić pa trasie M4, i skazaŭ, što bačyŭ padobnaha chłopca. Milicyja pravieryła kamiery nazirańnia ŭ hetym rajonie tolki na dziasiaty dzień źniknieńnia. Jany skazali: «My pracujem pa pratakole». Prahledzieli tyja kamiery, jakija ja ž im i pakazała. Ja zalezła ŭ čat žycharoŭ mikrarajona Sosny, ale tam skazali, što Kiryła nie bačyli. Razam sa śledčym my jeździli na śmietnik u Traścianiec, hutaryli tam ź biazdomnymi…

Taksama žančynie patelefanavali i skazali, što bačyli padobnaha chłopca ŭ Barysavie. U hetym horadzie žyvie 84-hadovy dziadula Kiryła. Ale infarmacyja tak i nie paćvierdziłasia — chłopca tam nie znajšli.

— Ja ciapier zusim nie jezdžu da baćki, a mama ŭ vieraśni pamierła. Voś Novy hod byŭ, a ja doma zastałasia: raptam Kiruša pryjdzie? Dziadula taksama ŭnuka čakaje, — płača Natalla.

Ciapier nieabyjakavyja ludzi razam z atradam «Anioł» abzvońvajuć usie morhi i balnicy Biełarusi, rassyłajuć pa elektronnych adrasach fatahrafii Kiryła. Natalla ŭ razmovie pastajanna dziakuje zvyčajnym ludziam, jakija joj dapamahajuć šukać syna. Ale, kaža, davodzicca sutykacca z roznym.

— Kali sam nie budzieš šukać i zmahacca, nichto nie budzie hetaha rabić. Ja pastajanna sutykajusia z čałaviečym faktaram. Chtości admaŭlaje, a chtości idzie nasustrač. Ja źviartałasia na telebačańnie — pra Kiryła pakazali ŭ prahramie «Vriemiečko». Telefanavała ŭ «Minsktrans» i prasiła raźmiaścić u transparcie ŭlotki z aryjenciroŭkaj na syna — mnie admovili. A «Minabłaŭtatrans» raźmiaściŭ biez prablem. Była ŭ stałovaj dla biazdomnych na vulicy Rybałki. Ulotki viešaju na prypynkach — ich zryvajuć. Napisała ŭ Smalenski SK, napisała ŭ rasijski pošuk ludziej. Ja sutyknułasia z ekstrasensami, jakija prasili hrošaj.

U carkvie taksama roznaje staŭleńnie. U adnoj mnie abiacali paviesić abjavu ab pošuku Kiryła, a ŭ inšaj baciuška skazaŭ: «Siońnia paviešu abjavu, što vaš syn źnik, a zaŭtra pryjduć i skažuć, što karova źnikła», treci baciuška abiacaŭ pamalicca, a čaćviorty navat nie spytaŭ imia syna i syšoŭ.

Što ž tyčycca milicyi, pa słovach Natalli, sprava stała patrochu ruchacca tolki paśla jaje pachodaŭ da vysokaha načalstva.

— U milicyi mnie prama havorać, što ŭ ich nie chapaje ruk. Ja chadziła ŭ RUUS na razmovu da načalnika vyšuku i namieśnika jaho. Načalnik pačaŭ mnie narakać na ciažkaje žyćcio, maŭlaŭ, vy viedajecie, kolki hublajecca, i ŭ milicyi vielmi šmat spraŭ, i naohuł subota i niadziela ŭ ich vychadnyja. Ja jamu adkazała: Vy viedajecie, voś vy pryjedziecie ŭ aeraport u vychadny dzień lacieć, a ja skažu vam, što samalot nie hatovy, pasiadzicie da paniadziełka. Jaki moža być subota i niadziela vychadny, kali čałaviek źnik?

Pieršyja dni ja nie mahła ni jeści, ni spać. Ja dumała, dzicia ŭ kustach zamiarzaje, a jaho nichto nie šukaje.

Kaho ź milicyi na vulicy ni spytaju pra syna — nichto nie viedaje, nichto nie ŭ kursie. U Michanavičach spytała ŭ patrulnaha, ci ŭ kursie jon pra majho syna, ci bačyŭ jon pra jaho abviestku. Jon skazaŭ, što ŭ jaho ŭ zapisnoj knižcy zapisany Kirył, ale jaki ŭ hetym tołk, kali ŭ jaho navat niama z saboj fatahrafii Kiryła — jon navat nie viedaje, jak vyhladaje moj syn.

Ja schadziła na pryjom da hałoŭnaha načalnika pa kryminalnym vyšuku pa Biełarusi. Da mianie pastavilisia ź vialikim razumieńniem i abiacali ŭziać situacyju pad kantrol. Tolki paśla hetaj razmovy pačałosia niejkaje varušeńnie. 11 studzienia pieršy raz vajskoŭcy pračasali les (za Šabanami i Traściancom, pošuk vioŭsia z «Aniołam»). Da hetaha ja prasiła pra heta čatyry razy, mnie kazali, što vajennyja zaniatyja.

Ja jašče vielmi prašu milicyju, kab mnie dazvolili pracavać z učastkovym. Na vulicy Bajkalskaj vialiki pryvatny siektar. Mnie kazali dvoje miascovych, što bačyli padobnaha chłopca tam. Ja ž nie mahu sama zajści ŭ damy, a ŭčastkovy viedaje, jakija ŭ jaho damy prablemnyja, viedaje, kudy lepš zajści. I ŭčastkovamu chutčej adčyniać dźviery, čym mnie. Kirył paŭtara miesiaca nie prymaŭ leki, u jaho mahła adbycca diezaryjentacyja. Jon moža nie pamiatać, što ŭ jaho proźvišča Koškin, što jon zhubiŭsia i jamu treba dadomu. Ale raptam jaho naohuł hvałtoŭna ŭtrymlivajuć, — pieražyvaje Natalla.

I choć joj pa-raniejšamu nie kažuć ničoha kankretnaha ni ŭ milicyi, ni ŭ pošukavym atradzie «Anioł», jana ŭsio ž vielmi spadziajecca, što tam sapraŭdy šukajuć jaje syna.

«Robicca vielizarnaja praca pa jaho vyšuku»

Pošukava-ratavalny atrad «Anioł», jak možna pierakanacca ŭ jaho sacsietkach, zajmajecca vypadkam Kiryła Koškina, voś tolki mahčymaści ŭ pošukavikaŭ mocna abmiežavanyja. Adnoj z prablem zaŭsiody byli finansy, «Anioł» źbiraŭ srodki praz płatformu «Imiony», ale ciapier jana likvidavanaja, i achviaravańni źbirajucca tolki naŭprost na rachunak jurydyčnaj asoby. Jość składanaści i z arhanizacyjaj pošukaŭ, dy i mnohija vałanciory źjechali.

Raskazać pra toje, jak idzie praca pa pošuku Kiryła Koškina, Reform.by paprasiŭ kiraŭnika pošukava-ratavalnaha atrada «Anioł» Siarhieja Koŭhana.

- Pošuki praciahvajucca, u ciapierašni momant Kirył nie znojdzieny. Zaviedzienaja kryminalnaja sprava pa fakcie źniknieńnia hetaha chłopca. «Anioł» i milicyja supracoŭničajuć u pošukach. Zadziejničanaja vialikaja kolkaść ludziej: supracoŭniki kryminalnaha vyšuku, SK, vajennyja. Pastupaje ŭ «Anioł» vialikaja kolkaść zvankoŭ, što ludzi bačyli padobnaha pa prykmietach čałavieka. My ŭsio źbirajem i praviarajem, pieradajom infarmacyju ŭ milicyju. Było pryniataje rašeńnie raspaŭsiudzić infarmacyju nie tolki ŭ Minsku, ale i pa ŭsioj respublicy, usie pošukavyja atrady zadziejničanyja taksama. Adno z apošnich mierapryjemstvaŭ, jakoje praviali — 11 studzienia sumiesna z supracoŭnikami milicyi Kastryčnickaha RUUS vajskoŭcy z našymi pošukavikami praviarali ŭsie mahčymyja maršruty, praviarali terytoryju (havorka pra toj ža les za Šabanami).

Jašče adno pošukavaje mierapryjemstva płanujem na pačatku nastupnaha tydnia. Pravodzicca šerah i inšych mierapryjemstvaŭ, pra jakija my nie paviedamlajem. My paviedamlajem tolki toje, što moža być hałosnaje. My pracujem nad pošukam Kiryła, akazvajem dapamohu, jak možam, i možam zapeŭnić, što nie siadzim, skłaŭšy ruki. U nas robicca ŭsio pa peŭnym ałharytmie: da nas pastupiŭ zvarot ab źniknieńni čałavieka, była padrychtavanaja aryjenciroŭka, raźmieščanaja ŭ nas u sacsietkach, raspaŭsiudžanaja praź ŚMI, pastajanna ažyćciaŭlajem prozvony balnic, morhaŭ, ŭstaloŭvajucca nieapaznanyja trupy, praviarajucca bieź viestak źnikłyja, — raspaviadaje Siarhiej.

Tak što, padkreślivaje jon, situacyja z Kiryłam na pastajannym kantroli.

— Sumlenna robicca vielizarnaja praca pa jaho vyšuku. Ale pakul nijakaj infarmacyi niama. Na žal, takoje byvaje.

Asieńnie-zimovy pieryjad naohuł vielmi ciažki dla ludziej ź psichičnymi dyjahnazami: ludzi sychodziać z domu, stračvajuć pamiać, hublajucca ŭ lesie. Viadoma, čym bolš pa čałavieku niama infarmacyi, tym šancaŭ znajści stanovicca mienš. Ale časta byvajuć vypadki, što ludzi adsutničajuć doŭhi čas, ale znachodziacca cełymi i zdarovymi. U minułym studzieni ŭ Razani źnik chłopiec ź psichičnaj invalidnaściu, a ŭ studzieni hetaha hoda jaho znajšli na terytoryi Biełarusi. Kali zirnuć fatahrafii, jak jon vyhladaŭ raniej i jak ciapier, ciapier, mnohija ludzi ŭ kamientaryjach pisali, što nikoli b nie paznali ŭ im taho chłopca — dadaŭ Koŭhan.

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?