Złata na fota druhaja sprava. Fota Volhi Šukajła

Złata na fota druhaja sprava. Fota Volhi Šukajła

«Naša Niva»: Kali ty zdymała pratesty, ci byli dumki, što paśla fotazdymki mohuć być vykarystanyja voś tak?

Volha Šukajła: U pieršyja dni, navat pieršyja miesiacy pratestaŭ, pra heta amal nichto nie dumaŭ. Niepasredna ja namahałasia zdymać toje, što zdavałasia važnym i cikavym, toje, što dakumientavała padziei. Naprykład, uviečary 9 žniŭnia kala Steły ja zdymała amal usio, što bačyła, i navat časam nie razumieła, što ja zdymaju, bo dla mianie zdavałasia, što ŭsio heta moža być važna.

Zdymak z žančynami byŭ zrobleny ŭviečary 10 žniŭnia. Nasamreč u toj momant usio było niejak spakojna, niahledziačy na toje, što nasuprać dziaŭčat stajała kałona amapaŭcaŭ. Ja padyšła, spakojna zrabiła niekalki zdymkaŭ.

Ja zreahavała na toje, što heta było niezvyčajna: u pieršym šerahu stajać dziaŭčyny, a nie chłopcy.

Ja zrabiła niekalki kadraŭ, i kali atrymaŭsia hety, ja dla siabie adznačyła: «O, heta dobry zdymak». I kali pakazvała jaho redaktaru, my taksama adznačyli jaho — sapraŭdy dobry kadr. A ranicaj u aŭtorak ja ŭbačyła, što hety zdymak byŭ hałoŭnym na Tutbai. A ŭ sieradu ja ŭžo zrazumieła, što zdymak staŭ taki… papularny. 

«NN»: U ciabie jość infarmacyja, što mienavita praz tvajo fota abvinavačvali Złatu? Ci praz štości jašče?

VŠ: Nijakaj dakładnaj infarmacyi niama. Ale siońnia ja bačyła post aktyvista, jaki ŭčora byŭ na sudzie. Jon apisvaŭ, što mienavita hety zdymak staŭ padstavaj dla abvinavačvańnia. 

Mianie heta vielmi ŭraziła. Bo ja dumała, što im treba było naźbirać bolš niejkich dokazaŭ, čym tolki hetaje fota. Bo na fota dziaŭčyny stajać, jany nikudy nie iduć, ničoha nie robiać. 

«NN»: Kali zatrymali Złatu, ty ŭžo viedała, što pa jaje pryjšli praz fota?

VŠ: Tady niedzie ŭ praŭładnych kanałach byŭ post. Pakajannaje videa Złaty i hety zdymak ź niejkim brydkim podpisam, kštałtu: voś, paziravali, sami vinavatyja. Ale tady jašče było niezrazumieła, bo ja ž nie viedała, što adbyvałasia paśla taho, jak ja zrabiła fota. Moža być, tam jana chadziła na inšyja pratesty ci prajaviła niejkuju aktyŭnaść, a paśla prosta supała, što heta akazałasia dziaŭčyna z taho samaha viadomaha fota.

Ale ciapier, kali sudzić pa kamientary čałavieka, jaki byŭ u sudzie, padstavaj staŭ mienavita hety moj zdymak. 

«NN»: I jak ty siabie adčuvaješ ciapier?

VŠ: Heta składanaje pytańnie. Bo nasamreč ja pieražyvaju i chvalujusia. My abmiarkoŭvali hetuju situacyju ź psichołaham, z kalehami, u jakich byŭ taki dośvied. I pryjšli da vysnovy, što toje, što ja rabiła, było narmalnym. Ale situacyja takaja, što ty nie možaš pradkazać, što budzie, nie možaš pradkazać nienarmalnuju reakcyju z boku ŭładaŭ. 

U tyja dni kožny rabiŭ, što moh. Chtości vychodziŭ pratestavać, chtości — pracavać. Ja pracavała i razumieła, što toje, što ja rablu, — vielmi važna i vielmi adkazna. Jak fatohraf bujnoha niezaležnaha miedyja, ja razumieła, što ad majoj pracy zaležyć toje, jak situacyju buduć usprymać ludzi i ŭ Biełarusi, i ŭ śviecie. Moža, hučyć pafasna, ale ŭžo tady było zrazumieła, što ŭ krainie adbyvajecca niešta važnaje, histaryčnaje. I ty musiš dobra rabić svaju pracu. Tamu ja liču, što i hety zdymak, i zdymki kaleh — heta śviedčańnie taho, što my adkazna vykonvali svaju pracu, heta toje, čaho my nie mahli nie rabić u takoj situacyi.

Ale ŭžo paśla, vosieńniu 2020-ha, stała viadoma, što praz zdymki znachodziać ludziej, zavodziać kryminalnyja spravy. Tady ŭžo paŭstała pytańnie, a jak zdymać? I my dla siabie namahalisia skłaści niejkija praviły. Bo z takim nie sutykalisia navat našy kalehi, jakija pracavali padčas suśvietnych kanfliktaŭ ci pracy na vajnie. Kalehi kazali:

«Toje, što adbyvajecca ŭ Biełarusi, — heta zusim inšy dośvied, čym praca na vajnie». Bo na vajnie jość praviły, a ŭ Minsku praviłaŭ nie było.

I ŭ takich situacyjach my vyrašali, što kali čałaviek vychodzić na pratesty i nie chavaje svoj tvar, to my možam jaho zdymać. My byli suprać taho, kab bluryć tvary, bo fota — heta dakumient. Ź inšaha boku, fatohraf moža zdymać tak, kab nie było bačna, chto na zdymku — ale heta niešta kštałtu cenzury ci samacenzury. 

Tamu pytańnie było składanym, i kožny dla siabie sam na jaho adkazvaŭ. Ja ŭ niekatorych situacyjach razumieła: štości ja zdymaju, štości zdymaju, ale nie publikuju. Heta zaŭsiody było pryniaćcie rašeńniaŭ, bo nikoli nie viedaješ, što budzie dalej. 

Z adnaho boku, adkaznaść i na mnie, i na redakcyi. Bo ja rablu zdymki, častku ź ich adbiraje redaktar dla publikacyi.

Ale, moža, heta tolki ŭ mianie takija razvahi. Bo prafiesija žurnalista časam cyničnaja, i hety cynizm musić u joj być, na maju dumku. Bo kali pieražyvać za kožnaha čałavieka, jakoha zdymaješ, to lepš tady ŭvohule adkłaści kamieru i vydalić archivy, kab nikomu nie naškodzić. 

Ale, mahčyma, ja pieražyvaju za hierojaŭ mienavita hetaha fota, bo zdymak staŭ važnym i dla mianie, i dla vialikaj kolkaści ludziej. Jaho šmat chto viedaje, jon taki emacyjny… Moža, praz heta takija pačućci. Bo byvali situacyi, kali praŭładnyja kanały publikavali maje zdymki i zdymki kaleh z podpisam, što čałaviek z fota zatrymany, ale jany nie vyklikali takich emocyj.

«NN»: Kab u ciabie była mahčymaść siońnia viarnucca ŭ 9 žniŭnia — ty b usio roŭna zrabiła hetaje fota?

VŠ: Ja b adkazała tak: užo ničoha źmianić nielha, tamu pakinuła b pytańnie adkrytym. 

«NN»: Kali ty daviedałasia, što Złata atrymała try hady «chimii», što ty adčuła? Stała lahčej, što chacia b nie kałonija?

VŠ: Nasamreč, pieršaja dumka, što Złata nie vinavataja, i joj uvohule nie pavinny byli davać nijaki termin.

A druhoj dumkaj čamuści pryjšło ŭ hałavu, što heta niejak tak simvalična, što jana studentka chimfaka i atrymała «chimiju».

Paśla ŭžo pryjšło razumieńnie, što siońnia jana vyjšła na volu i chacia b niejki čas zmoža vydychnuć i pabyć ź siamjoju ŭ narmalnych umovach. Z adnaho boku, heta hučyć tak žudasna… A ź inšaha, pryjemna, što Złata zmoža siońnia abniać baćkoŭ i blizkich.

«NN»: Ty nie kantaktavała sa Złataj? Nie havaryła ź joj paśla publikacyi fota?

VŠ: Nie. Ale siońnia ŭ mianie niešta joknuła. Ja b, moža, chacieła adšukać jaje i pieradać joj słovy padtrymki. 

«NN»: Možaš vykazać zaraz toje, što možna skazać publična.

VŠ: Ja nie viedaju, ci treba vybačacca, bo na toj momant nichto z nas nie moh ujavić, što budzie praz paŭtara hoda. I [siońnia] heta absalutna nienarmalnaja situacyja, ja b paraŭnała jaje z chatnim hvałtam, bo ahresija — heta vina ahresara.

Ani Złata, ani ja nie vinavatyja ŭ hetaj situacyi, vinavatyja ŭłady, jakija heta ŭsio prydumali. 

Ale ja b chacieła skazać, što mnie było vielmi pryjemna daviedacca, što Złata — kłasnaja, adukavanaja, dobraja maładaja dziaŭčyna.

Pryjemna, što ŭ nas jość takaja moładź, jakoj možna hanarycca. I hety jaje pozirk na fota, jon trymaje ŭvieś kadr i nadaje jamu mocy. Tam usie žančyny vielmi roznyja, ale ŭ Złaty niejki asablivy pozirk, taki vielmi rašučy.

I mnie b vielmi chaciełasia, kab u jaje žyćci jak maha chutčej usio było b dobra. Spadziajusia na cud. 

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?