42-hadovy padpałkoŭnik Fiodar Kandziranda pracavaŭ vykładčykam z 2008 hoda. Vykładaŭ taktyku.

«Śpiecyfika akademii ŭ tym, što biaruć praktykaŭ, jakija nie majuć piedahahičnaj adukacyi. Ja słužyŭ 5 hadoŭ u Słonimie ŭ 11-j miechanizavanaj bryhadzie, a piedadukacyju ŭžo atrymaŭ paźniej, — tłumačyć Kandziranda.

— A ciapier tak vyjšła, što daviałosia pakinuć lubimuju pracu. Nie mahu bolš tam zastavacca pa palityčnych pryčynach. Ja hatovy byŭ praciahvać vučyć dziaciej, ale maŭčać, prahibacca i lizać što-niebudź ja nikoli nie byŭ hatovy».

Da kanca kantrakta było mienš za hod, ale Kandziranda ŭpeŭnieny, što jaho b zvolnili pa artykule, kaža, znajšli b za što.

«Žyć z majoj pazicyjaj mnie b nie dali.

Pieršapačatkova ja napisaŭ zajavu na zvalnieńnie pa ŭzhadnieńni bakoŭ. Heta ja zrabiŭ adrazu paśla padziej 9-11 žniŭnia, paprasiŭ zvolnić mianie, bo ja nie pryznaju vyniki vybaraŭ. Ja adkryta skazaŭ — ja tak nie mahu, było pieravyšeńnie siły. Iści i bić svoj narod, kali budzie zahad, ja nie hatovy. Liču, što heta byŭ pryhožy aficerski ŭčynak, — tłumačyć Fiodar Kandziranda. — Ale, jak mnie skazali ŭ adździele kadraŭ — pazicyja Minabarony, kab usich zvalniać pa artykule. I tamu ja atrymlivaŭ spahnańnie za spahnańniem i ŭ vyniku mianie zvolnili za sistematyčnaje parušeńnie umoŭ kantraktu, ździejśnienaje bolš za 2 razy za hod».

Ciapier Kandziranda nie tolki biespracoŭny. Jon jašče vinien pracadaŭcu bujnuju sumu. 4690 rubloŭ jamu treba viarnuć Akademii.

«Budu šukać pracu. Chaciełasia b syści ŭ ajci, bo navat maja słužba ŭ vojsku była źviazanaja z kampjutarami, ja rabiŭ virtualnuju ekspazicyju muzieja, naprykład. Trochi viedaju movy prahramavańnia, tamu dalej chaciełasia b vučycca i pracavać u hetym napramku. Rabić śviet lepšym, — kaža ŭžo były vykładčyk. — Ja žanaty, maju dačku. Ale žonka mianie padtrymała. Dy i rašeńnie sychodzić nie było spantannym, my ž bačyli, što adbyvałasia pierad vybarami, padčas ich i kulminacyju — 9-11 žniŭnia. Ź blizkich, na ščaście, nichto nie paciarpieŭ, ale znajomyja paciarpieli. Kryminalnych spraŭ na tych, chto biŭ i źnievažaŭ ludziej, nie zaviali.

Ja i sam razumieju, što mohuć ciapier adpravić na sutki i što ja, jak luby hramadzianin, absalutna biezabaronny. Ale čaho bajacca. «Nie siadzieŭ, nie biełarus» — jość takaja prymaŭka».

Taksama Kandziranda padzialiŭsia svaim mierkavańniem nakont inicyjatyvy Minabarony pa «achovie pomnikaŭ ad pratestoŭcaŭ».

«Toje, što ŭ čas luboj «bučy» vojska išło na achovu paštamta, pomnikaŭ — heta narmalna. Ale ž siońnia taja častka naroda, jakaja nie zhodnaja z vybarami, vychodzić na vulicy — i jana ž nie źbirajecca hańbić nijakija pomniki. Ludzi ž adekvatnyja, jany razumiejuć, što takoje vajna, što takoje historyja naša. Tamu z adnaho boku, achova vajskoŭcami Steły — heta zališniaje. Ale kali Minabarony pryniało takoje rašeńnie — to chaj sałdaty pastajać, ubačać, kolki ludziej vychodzić. Chaj ubačać, što heta nie kryminalniki i prastytutki, a narmalnyja adekvatnyja ludzi, a časami i svajaki, znajomyja samich vajskoŭcaŭ. Atrymlivajecca, heta navat karysna. Ideałahičnaja praca ž u vojsku pravodzicca takaja, što «na tym baku» marhinały, i vielmi šmat chto vieryć u heta i sapraŭdy tak ličyć», — tłumačyć Fiodar Kandziranda.

Čytajcie taksama:
«Daskakalisia. U vas na voknach arkušy biełaj papiery!» Zvolnieny vykładčyk Vajskovaj akademii

Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?