Z ranicy paśla zatrymańnia pazvaniła mama. Płakała ŭsiu noč. Va ŭsioj hetaj sytuacyi jaje bolš za ŭsio aburyła nia toje, što mianie niezakonna zatrymali, što źbili i što złamali nos. Navat nie kajdanki. Mamu da śloz aburyła, što ŭ mikraaŭtobusie mianie pastavili na kaleni.

«U našaj siamji nie pryniata ni pierad kim apuskacca na kaleni, — kaža mama. — Dla kahości heta nia tak važna. Ale my majem ułasnuju hodnaść».

Žurnalista «Radyjo Svaboda» Antona Trafimoviča zabrali ŭ milicyju, skłali pratakoł za niepadparadkavańnie

Možna prastajać na kaleniach 30 chvilin tam, dzie tvajo žyćcio ŭ rukach inšych, dzie ty nia maješ vybaru. Ale nielha apuskacca na kaleni tam, dzie ty možaš i musiš stajać.

Svaimi słovami mama vielmi dakładna apisała toje, što ciapier adbyvajecca ŭ krainie. Ludzi pahadžajucca z tym, što kažuć chłusy, vykonvajuć zahady złodziejaŭ, prahłynajuć abrazy z boku niedalokich, ale nadzielenych uładaj. I ŭstajuć na kaleni pierad tymi, chto nia maje prava prynižać ich hodnaść.

Ciapier, paśla ŭsich ździekaŭ, milicyjanty chočuć, kab ja zamaŭčaŭ, kab bajaŭsia, kab navat nia dumaŭ patrabavać ichnaha pakarańnia.

«Vaša budučynia zaležyć ad taho, što vy ciapier budziecie rabić», — skazaŭ adzin ź milicejskich načalnikaŭ, vyvodziačy mianie z pastarunku druhi raz za tydzień.

Što heta, jak nie zastrašvańnie? Ja, hramadzianin Biełarusi, jakoha ni razu nie pryciahvali da adkaznaści za parušeńnie hramadzkaha paradku, ciapier mušu dumać, jak moj kožny krok i kožnaje słova ŭsprymie niejki milicejski načalnik?

Ja napierad viedaju, što mianie samoha zrobiać vinavatym u tym, što paŭtuzina buhajoŭ u cyvilnym złamali mnie nos, što ŭ mianie źjavilisia ślady ŭdaru na hałavie, krovapadcioki ŭ vačach i zadziryny na rukach ad kajdankoŭ. Pa-inšamu ŭ majoj krainie ciapier nie byvaje. Ale ja dajdu da kanca, kab pahladzieć u vočy milicyjantam i sudździam. Źviartacca da ich nia maje sensu, bo ščyryja i hodnyja ludzi nie apynulisia b na ichnym miescy. Ale ja chaču viedać ichnyja imiony, kab źviarnucca da dziaciej, baćkoŭ i susiedziaŭ z padjezdu hetych persanažaŭ. Kab spytać ichnych matak, ci nia soramna im atrymlivać vinšavańni ad dziaciej-chłusaŭ na 8 sakavika. Kab spytać ichnych dziaciej, ci nia soramna im vinšavać tataŭ-sadystaŭ u «Dzień abaroncy Ajčyny». I tady, ja spadziajusia, buduć vymušanyja chavacca pseŭdapravaachoŭniki, a nia mirnyja ludzi, jakija vychodziać na vulicu, aścierahajučysia być zatrymanymi prosta za toje, što jany majuć svaju dumku.

Pad pseŭdapravaachoŭnikami ja maju na ŭvazie daloka nia ŭsich milicyjantaŭ, śledčych i AMAPaŭcaŭ. Bo siarod ich šmat hodnych ludziej, jakija dajuć rady ščyra vykonvać svaju pracu, a nie haniebnyja i niezakonnyja zahady svajho kiraŭnictva.

Za tydzień ja čatyry razy pabyvaŭ u milicejskich pastarunkach i adździaleńniach Śledčaha kamitetu. I bačyŭ tam šmat ščyrych ludziej, pa čyich tvarach možna napeŭna vyznačyć, što jany nia źviary. Asabliva kali čuješ, što ŭ kahości ź ich na rynhtonie staić pieśnia «Avhust» hurta Intelligency. Taho samaha hurta, čyjho hitarysta miesiac tamu zapchnuli ŭ aŭtazak na płoščy Jakuba Kołasa, paśla čaho muzyka straciŭ prytomnaść. Kali čuješ taki trek u Zavodzkim RUUS, dyk jašče maješ nadzieju, što navat u hetaj systemie nia ŭsie apuścilisia na kaleni. Chacia b cicha, namiokam, ale hetyja ludzi padajuć syhnał.

P. S. Što adbyvajecca z majoj spravaj ciapier. 16 červienia ja padaŭ zajavu ŭ Śledčy kamitet, kab znajści asobaŭ, jakija mianie zatrymali i źbili, i raspačać suprać ich kryminalnuju spravu za pieraškodu dziejnaści žurnalista. Adrazu ž Zavodzkaje RUUS pačało administracyjny praces suprać mianie — nibyta ja admaŭlaŭsia vykonvać zakonnyja patrabavańni milicyi. Jany skłali pratakoł, jaki ja admoviŭsia padpisać, i pasłali jaho ŭ sud. Čas i data sudu pakul nieviadomyja.

Tolki na piaty dzień paśla źbićcia ja zmoh trapić u sudova-medyčnuju ekspertyzu, dzie ŭ mianie znajšli dadatkovyja ślady pabićcia: krovapadcioki ŭ vačach i na plačy. U čaćvier zdymuć švy sa ślizistaj nosu. Pierałom zahoicca sam, tut treba prosta čakać. Taksama ja znajšoŭ siamioch śviedak, jakija bačyli, dzie i jak mianie zatrymlivali, i ciapier rychtujusia da sudu suprać mianie.

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?