Viktar Marcinovič na budzma.by razvažaje pra 25 hadoŭ najnoŭšaj biełaruskaj historyi, jakija mnohija ličać časam niaspraŭdžanych spadziavańniaŭ i niedasiažnych maraŭ.

Naščadki, žyvučy ŭ svaim karamielnym Nastupnym, musiać łamać hałovy pytańniem: jak žyłosia tym, čyja žyćci prypali na čyhunnyja hady «stanaŭleńnia dziaržavy»? Jak jany tryvali? Biez pavietra? Biez nadziei?

Ja adkažu vam, naščadki.

Nadzieja ŭ nas była. My ciešylisia joju — spačatku hučna, stvarajučy niejkija «cieniavyja kabiniety», potym moŭčki, samim sabie, zhadvajučy tolki z samymi blizkimi, jakija nie zdaduć i nie abrahočuć. Jana farmulavałasia tak: «Kali našy pieramohuć». Ź joj my i pamirali, ničoha nie robiačy.

Letam 1994-ha, kali ŭsia navakolnaja krasata zapačatkavałasia, mnie było 16 hadoŭ. U hetym sensie ŭsio majo śviadomaje žyćcio prypała na eru vykankamaŭ, sacyjalnaha małaka i «Dažynak».

Ja pamiataju, jak «razumnyja ludzi», «našy», kpili z prapahandystaŭ u kardonnych pinžakach, jakija ŭ drenna aśvietlenych studyjach brachali pra nacyjanalistaŭ. Prapahandysty ŭsprymalisia frykanutym nasłańniom, niečym časovym.

Nichto z nas, razumnikaŭ, nie moh dapuścić, što historyja, prydumanaja nastolki kryva i raskazanaja takimi kasajazykimi duralejami, moža trymać vieru ŭ siabie doŭha.

Ale čas išoŭ.

Pinžaki ŭ pravadataraŭ dziaržaŭnych sensaŭ rabilisia ŭsio lepšymi. Śviatło ŭ studyjach — usio jarčejšym. A vakoł nas śviatło prycišvałasia, my sami rabilisia kardonnymi. Siońnia niekatoryja z tych piersanažaŭ dajuć kamienty niezaležnym miedyjam jak vialikija znaŭcy palittechnałohij, i nichto bolej nie kpić.

Juryj Azaronak, 2007

Juryj Azaronak, 2007

Ja pamiataju, jakimi zamšełymi niebarakami vyhladali «kamsamolcy», jakija siońnia ŭznačalvajuć samyja technałahičnyja śfiery hetaha rabaŭładalnaha paradyzu. Jakimi niahiehłymi jany byli ŭ paraŭnańni z «našymi hierojami»: intelihientnym Šuškievičam, finansava abaznanym (jak tady padavałasia) Bahdankievičam, narešcie, ź Viačorkam i Paźniakom.

I voś zychodziačy z taho, što «ŭsio chutka laśniecca», my čakali, kali «našy» pryjduć narešcie ŭ kabiniety. Bo mazhi čytačoŭ haziety «Pahonia» nie dapuskali, što takaja dziaržava praciahnie daŭžej za hod-dva (ja pamiataju, heta było asnoŭnaj mantraj u 1995-m: «treba pačakać hod-dva, i tady …»).

A našy ŭsio nie prychodzili. Spačatku ŭsie čakali revalucyi. Dumali, što kačańniem milicejskich mašyn pa vulicach možna niešta źmianić.

Sistema tolki macnieła. U 2000-m na Kołasa padčas Dnia voli źjaviŭsia BTR, a AMAP supravadžali sabački — i rabiłasia zrazumieła, što budzie i jašče «žošče», — i toje «žošče» adbyłosia ŭ 2010-m.

Potym byŭ spadzieŭ na «kułuarny pieravarot».

Ale impičmient 1996-ha hoda pravaliŭsia nie biez udziełu tych, kaho siońnia my b adnieśli da «našych». Prykładna z 2001-ha «pieramoha» «našych» užo ŭsprymałasia jak prosty raźlik heta ŭsio «pieražyć». Ale čym dalej, tym mieniej zastavałasia tych, chto pamiataŭ i ŭdzielničaŭ: byłyja hieroi mruć, toje, što jany imknulisia «pieražyć», tryvaje.

Płošča Niezaležnaści, listapad 1996 hoda. Fota z sajta 90s.by

Płošča Niezaležnaści, listapad 1996 hoda. Fota z sajta 90s.by

I ŭ apošnija hady źjaŭlajecca novaje pačućcio. Što našy ŭ pryncypie nie mahli pieramahčy. Bo kali navat takaja prostaja reč, jak pachavańnie Kalinoŭskaha, viadzie nie da źjadnańnia, a da svary i ŭzajemnych abvinavačvańniaŭ, dyk jak tut pieramožaš?

Kožny paasobku — nie siła, a mierkavańnie.

Siłaj robicca tolki łučnaść. Jakaja niedasiažnaja, bo ludzi adno adnamu pieratvarylisia ŭ atrutnych źmiej, krynicu złości i padazronaści.

I voś jašče što: nichto nie paviniŭsia.

Nichto z tych, chto prasiŭ u nas patryvać «hod-dva», chto byŭ u Viarchoŭnym Saviecie, moh supraćstajać tady, kali ŭ ich była ŭłada, jakoj siońnia niama ni ŭ koha z «našych», nie vyjšaŭ i nie skazaŭ: «Mnie soramna. Ja prašu ŭ biełarusaŭ prabačeńnia za prafukanyja mahčymaści».

I čamu heta ja dapuściŭ, što tyja prahresiŭnyja naščadki z karamielnaha Nastupnaha ŭ pryncypie buduć? Čamu padumaŭ, što niekamu cikavymi stanuć našyja, čytačoŭ «Budźmy» i «Našaj Nivy», mary i nadziei?

Toje, što adbyvajecca ciapier, — stanaŭleńnie depiersanalizavanaj i manalitnaj sistemy. Kiravać jakoj zdolny budzie luby niebaraka, jakoha pradjaviać palitbiuro, jak pryjdzie čas.

Big data, «asabistaja sprava na kožnaha», jakuju biełarusy sami dapamahajuć źbirać na siabie, im u dapamohu. Vy ž bačycie: navat amierykancy viartajuć pasła, navat Jeŭropa kliča da siabie, niahledziačy na toje, što dziaržava sa śmiarotnym pakarańniem i takoj sudovaj sistemaj musiła b źmianicca pierad tym, jak spadziavacca na dypłamatyčny prahres.

To naščadki, chutčej za ŭsio, prosta nie daviedajucca pra nas, našy niaspraŭdžanyja spadziavańni i niedasiažnyja mary. Čym my zajmalisia ŭ 2019-m?

Ličyli kolkaść pładovych drevaŭ i kustarnikaŭ. Budavalisia na Kamiennaj Horcy. Chadzili na futbik. Hladzieli «Džokiera».

Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?