Dźviuchmoŭnaja šylda na budynku ŭ Vilni, dzie byŭ źniavoleny Kastuś Kalinoŭski.

Dźviuchmoŭnaja šylda na budynku ŭ Vilni, dzie byŭ źniavoleny Kastuś Kalinoŭski.

Aŭdronius Ažubalis — ministr zamiežnych spraŭ Litvy u 2010-2012-ch, člen litoŭskaha parłamienta z 1996-ha, člen frakcyi chryścijanskich demakrataŭ, ciapierašni kandydat ad chadekaŭ na vybarach u Jeŭraparłamient — vystupiŭ z dyskusijnym artykułam «Ci maje canu hodnaść Dziaržavy?», dzie palemizuje z vybranym ad «Zialonych» dziejnym premjeram.

Istota palemiki: premjer padtrymaŭ zvaroty ad Polščy i ad Biełarusi, kab na pomnikach paŭstancam 1863—1864-ch, što buduć uvosień pachavanyja ŭ Vilni, byli nadpisy pa-polsku i pa-biełarusku. A Ažubalis, jaki ŭ apazicyi, za toje, kab tolki pa-litoŭsku byli nadpisy.

Viadoma, biełarusy aburylisia. Zrešty, i Ažubalis słoŭ nie nadta padbiraŭ:

«Kamanda premjera nazyvaje zapłanavanyja trochmoŭnyja nadpisy mudraj histaryčnaj palitykaj, choć sami, vidać, ani nie razumiejuć, što značyć złučeńnie hetych dvuch słoŭ. Histaryčnaj palitykaj ja prapanuju nazyvać sistemnyja namahańni dziaržavy vychoŭvać viernuju praŭdzie i patryjatyzmu kalektyŭnuju pamiać - pamiać, ustojlivuju da nachłyni prapahandy z susiednich dziaržaŭ i da pierakručvańnia našaj historyi».

I jašče:

«Bačycie, heta nie infarmacyjnaja šyldačka muziejnaha ekspanatu, heta Panteon zmaharoŭ za svabodu Litvy (a jaje jany ŭsie razumieli ŭ tahačasnych katehoryjach) ad maskalstva (maskolija). A mo tak narodzicca novaja zaviadzionka, i proźviščy dziejačoŭ našaj historyi budziem pisać na troch movach?»

Hm, dyk heta narmalnaja takaja, zrazumiełaja biełarusam reč — pisać na roznych movach. Vuń, biełaruskija aktyvisty «paŭklučalisia» pa Kurapatach — a chto tam byŭ la niadaŭna ŭstalavanaha novaha pomnika? Chto nie byŭ, možna raspavieści: na žalezinach, što ŭzdymajucca ŭhoru, napisana: «brat», «muž», «ciotka», «siabar», «kachanaja» i pad. — i nadpisy hetyja pa-biełarusku, pa-rasiejsku, pa-polsku i iŭryckimi zahahulinami. Šmatmoŭnaść nie ŭražvaje, zvaroty takija ŭražvajuć, bo vielmi asabista… Abo jašče — chto viedaje, toj sa smakam pryhadvaje, što ŭ rańniaj BSSR było čatyry dziaržaŭnyja movy. Tyja ž, darečy, što i na śviežym kurapackim pomniku.

Abo chto ž nie čuŭ vyrazaŭ, by mantra, kštałtu «mižnacyjanalny mir na našaj šmatpakutnaj ziamli», ci «my ŭsich tut prytulili», ci navat «maje palaki» z vyšejšych čynavienskich vusnaŭ. Z hetaha ž šerahu — zhrabańnie ŭ najnoŭšuju aficyjoznuju histaryčnuju kancepcyju ŭsiaho-ŭsiaho — i Połack, i Skarynu, i Sapiehu, i Čapskaha — mienskaha hubiernatara «pad maskalami», i 1812, i BSSR, i «našu pieramohu», i «saviecki narod».

Papraŭdzie, heta ŭsio davoli kanceptualna — uklučać usio što było. Heta davoli tak pa-sialansku — ni ad čaho, što było, nie admaŭlacca, ničoha nie adrazać z pamiaci. Bo važniejšyja nie kancepcyi, ale pieražyty dośvied — a jon budzie i pry carach, i pry savietach, i ŭ vajnu, i choć kali. Ale nacyjanalnaja dziaržava — heta ŭsio ž pradukt intelihientaŭ i naviejšaha času, i tut štoś adrazajuć, štoś vysoŭvajuć napierad, niešta śviadoma padśviečvajuć i niešta naŭmysna zaciamniajuć i prychoŭvajuć.

Dyk voś da čaho hetyja ŭsie vodstupy ad temy z Ažubalisam i Kalinoŭskim. U Litvie panuje svajo kancepiualnaje bačańnie minuŭščyny, punkt adliku i ŭzor dla źvierki biarecca vielmi stroha — heta čas rańniaha isnavańnia Vialikaha Kniastva Litoŭskaha ź jaho pasijanarnaściu bałckamoŭnych kniazioŭ. Heta navat nie Vitaŭt ź jaho zdradaj u kryžakoŭ i karaimskimi ciełaachoŭnikami i «manstruoznym» VKŁ da Čornaha mora. U ciapierašniaj Litvie mistyčny śniŭca, zasnoŭnik Vilni Hiedymin šanujecca bolš za refarmatara Vitaŭta. Paśla rańnielitoŭskaha pieryjadu ŭžo spalščali i zruščvali. Vuń, Ažubalis pryvodzić trapny prykład: ideołaha adnoŭlenaha litoŭskaha dziaržaŭnictva Jonasa Basanavičusa pisali ŭ carskija časy jak «Ivan Jurjevič Basanovič».

To bok, litoŭski dyskurs — jon ź nieachvotaj uzirajecca va ŭsio toje, što evalucyjanavała paźniej. Hetaja ž pazicyja, darečy, ułaścivaja jašče macniej i łatyšam. Tyja dyk ahułam 800 hadoŭ niamieckaha panavańnia prosta ćviorda vydzierli sa svajoj minuŭščyny, zakryli vočy na časy źniavahi. Tamu i tak apantana ciešacca svaimi kupalskimi Janovymi dniami i pieśniami-dajnami, jakija — pa-za časam i pa-za historyjaj. Tamu i na rasijskamoŭnych tak aščerana pazirajuć (byŭ, hutaryŭ, viedaju).

A biełarusy pazirajuć na ŭsio inakš. Biełarusy — sami ŭzorny pradukt evalucyi, prynamsi, u moŭnym sensie dyk dakładna. Kali z «purysckaha», niemihracyjanisckaha hledzišča kazać, dyk na bałckija havorki nasunulisia «ruskija», tady pad upłyvam bałckich asablivaściaŭ uźnikła ciapierašniaja biełaruskaja mova, jašče paźniej zapanavała rasijskaja mova, jakaja z tych ža «ruskich» havorak koliś vytvaryłasia na svaich postfinskich abšarach. I «ruskija» havorki pašyralisia jak draždžavoje ciesta, i rasijskaja mova taksama, i ŭsio siudy. I ŭsio ekśpierymient z nami.

Dla litoŭcaŭ «Kostas Kalinaŭskas» — heta nie pra toje, jak toj Kalinoŭski siabie realna nazyvaŭ. Heta pra toje, jak jon mieŭ by siabie nazyvać, kali b nie ŭsio-ŭsio toje, što nadyšło potym, śledam za załatymi časami bałckich kniazioŭ. Razumiejecie? Nazyvaŭ by, rabiŭ by, žyŭ by. A vy im pra «realii», pra karyść ad pabudavanych savietami zavodaŭ.

Hety momant nami nie razumiejecca ni pra litoŭcaŭ, ni pra łatyšoŭ. A varta jaho razumieć. Ad razumieńnia da parazumieńnia — usio ž bližej.

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?