«I heta robicca naŭmysna», — ličyć Alinievič, jaki vyjšaŭ na volu ŭčora, 22 žniŭnia, pavodle ŭkazu Łukašenki ab pamiłavańni palitviaźniaŭ.

Ź Iharam Alinievičam damaŭlalisia pahavaryć ŭsiaho niekalki chvilin — ŭličvajučy toje, što viazień jašče nie adpačyŭ ad ŭčorašnich padziej z raptoŭnym vyzvaleńniem, darohaj damoŭ ź Viciebsku, načnymi razmovami sa svajakami i siabrami. Ale Ihar, vidać, taki čałaviek — surjozny, razvažlivy, jakomu pra drabiazu razmaŭlać samomu niecikava.

Karespandent: Viedaju, što ŭ viciebskaj kalonii № 3, dzie vy dasiedžvali termin paśla Navapołacku, siarod viaźniaŭ šmat byłych čynoŭnikaŭ, supracoŭnikaŭ siłavych strukturaŭ? Ci daviałosia ź imi kantaktavać?

Alinievič: Sapraŭdy byli takija ludzi, i ź imi byli peŭnyja znosiny. Jak i inšyja ludzi, jany taksama roznyja, ale jość i ahulnyja rysy. Skažu hetak, na maju dumku ich maralny ŭzrovień nie vyšejšy za ŭzrovień inšych katehoryjaŭ tych, kaho trymajuć u kalonijach, i heta pakazalna, kali kazać pra hramadztva krainy. Zadavaŭ sabie pytańnie, čamu ž takija ludzi akazalisia ŭ dziaržaŭnych strukturach? Dy vidać tamu, što hetaj dziaržavie patrebnyja mienavita takija asoby, jany ź joj, tak by mović, adnoj kryvi.

Karespandent: Kažuć, u miescach źniavoleńnia vielmi šmat nievinavatych ludziej. Na vašu dumku, heta tak?

Alinievič: Nia staŭ by vyznačać dolu vinavatych i nievinavatych, ale vidavočna, što tam šmat ludziej, čyja vina niesuvymiernaja tamu pakarańniu, jakoje jany atrymali. Prykładam usio bolš źjaviłasia tych, chto ŭžyvaŭ narkotyki. Ale tendencyja ŭ tym, što śledčyja časta «naciahvajuć» im abvinavačańnie pavodle artykułu 328 častka 3 — za raspaŭsiudžvańnie narkotykaŭ. Za hetyja pakazčyki śledčyja atrymlivajuć padvyšeńni pa słužbie, uznaharody — i ŭ hetym ich hałoŭny matyŭ. Hetak šmat pa jakich katehoryjach viaźniaŭ — pa biznesoŭcach, pa drobnych chabarnikach. Na vialikich terminach siadziać ludzi, jakija zasłuhoŭvajuć kudy mienšych pakarańniaŭ. Sumna ŭśviedamlać, što ŭ kalonii hetych ludziej vypraŭleńnie nie čakaje, a čakaje ich toje, što jany znoŭ viernucca za kraty. Pavodle maich źviestak, da pałovy tudy viartajucca paśla vyzvaleńnia. Voś heta toje pačućcie, jakoje mianie mučaje i tut, na voli: što ŭ bolšaści maich byłych «kaleh» losy nazaŭsiody złamanyja.

Karespandent: Vy bačycie niejki sens ŭ tym, što adbyvajecca ŭ našych kalonijach?

Alinievič: Tam ničoha niama inšaha ŭ paraŭnańni z savieckimi časami, navat z časami stalinizmu — hetak sama ihnarujucca asnoŭnyja pravy ludziej, navat žyćcio čałavieka hetak sama nie abaronienaje. Ale takaja sytuacyja ŭsio ž stvoranaja štučna, hetyja paradki prosta viarnuli z peŭnaj palityčnaj metaj.

Karespandent: Ź jakoj? Jak vy ličycie?

Alinievič: Pa-pieršaje, ja ŭžo kazaŭ — heta robiać milicyjanty, śledčyja, specsłužby, sudy ŭ karjernych metach, heta ich chleb. Kožny sprabuje vyłučycca, padniacca pa karjernaj leśvicy, atrymać ŭznaharodu. Druhoje — vialikaja kolkaść viaźniaŭ z sumnieŭnaj vinoj dazvalaje trymać ŭ strachu hramadztva, bo da luboha čałavieka pačynaje dachodzić, što i jon moža trapić u hetyja žorny ni za što, i tady pačynaje bajacca. Hetak u nas stvoranaja madel dziaržaŭnaha ładu, jakaja zasnavanaja najpierš na strachu pierad represijami, pryčym užo nia hetak važna, jakoha jany pamieru. Časam bolšyja, potym krychu mienšyja, potym znoŭ bolšyja.

Karespandent: Jak prachodziła vaša vyzvaleńnie? Pradbačyli pamiłavańnie?

Alinievič: Zaŭsiody prahaniaŭ ad siabie takija spadziavańni śviadoma. Učora kala 16 hadziny da mianie pryšli z aperatyŭnaha adździełu, skazali źbiracca, pryviali na KPP. Tam ahałosili ŭkaz pra pamiłavańnie, advieźli na aŭtavakzał, dačakalisia, pakul adjedu na aŭtobusie na Miensk. Usio.

Karespandent: Jakija pieršyja ŭražańni ad voli?

Alinievič: Viedajecie, chadžu jak ahałomšany. Nasamreč bačyć uśmieški ludziej, bačyć sonca, dychać volnym pavietram — heta takoje ščaście! Padniaŭsia siońnia ŭ 5.30, jak užo pryzvyčaiŭsia, chacia pakłaŭsia pozna ŭnačy. I vyspaŭsia, adčuvaju siabie vydatna, svaboda apjaniaje. Čym budu zajmacca? Pakul svajoj siamjej, siabrami, adnadumcami-anarchistami.

Karespandent: Darečy, chacieŭ u vas spytać. A čamu, na vašu dumku, ŭłady hetak žorstka raspravilisia z aktyvistami anarchisckaha ruchu, jaki asabliva i nie vyłučaŭsia siarod apazycyi? Za tyja niekalki akcyj, što praviali anarchisty ŭ 2010 hodzie, terminy byli da 8 hadoŭ, jak ŭ vas. Čamu?

Alinievič: My patrapili pad «razdaču» tady, kali ŭsie inšyja apazycyjnyja siły ścišylisia. Miarkuju, nasamreč ułada asabliva nie vybiraje, na kaho abrynucca pavodle idealahičnaj prykmiety. Dla jaje važna spynić, ścišyć lubuju palityčnuju aktyŭnaść.

Karespandent: Heta daje vynik?

Alinievič: Heta daje toje, što stanovišča tolki paharšajecca, hramadztva zahaniajecca ŭ tupik i rana ci pozna vybuch budzie.

Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?