Novaja ahresiŭnaja źniešniepalityčnaja daktryna Rasii, jakaja praduhledžvaje prymianieńnie siły dla abarony «russkoho mira», ustalavańnie kantrolu nad im, stała vyklikam dla Biełarusi, u tym liku dla dziejnaha režymu. Na heta treba niejak reahavać.

Niezaležnyja eksperty ćvierdziać, što adzinym racyjanalnym rašeńniem Łukašenki ŭ sytuacyi pahrozy z uschodu była b palityka nacyjanalnaha adradžeńnia na etnakulturnaj hlebie. To bok treba rychtavać narod na vypadak realizacyi Maskvoj u Biełarusi ŭkrainskaha scenaru. I niejkija asobnyja sproby ruchacca pa hetym šlachu byli zroblenyja. Łukašenka vykazaŭ sympatyju da biełaruskaj movy, navat častku vystupu napiaredadni Dnia Niezaležnaści zrabiŭ pa-biełarusku.

Ale dalej za rytoryku sprava pakul nie idzie. I, musić, čakać, što Łukašenka voźmie kurs na nacyjanalnaje adradžeńnie, nie vypadaje. Na heta jość niekalki pryčyn.

Najpierš, rasiejskaja pahroza siońnia vyhladaje nie jak realnaja, a chutčej jak patencyjnaja. Rasieja mocna zahruzła va ŭkrainskim bałocie, i joj niejki čas budzie nie da Biełarusi. Tym bolš što rasiejskim intaresam tut pakul nichto i ništo nie pahražaje.

Ale bolš važna toje, što ŭ biełaruskim nacyjanalnym adradžeńni Łukašenka bačyć dla siabie i svajoj ułady bolšuju pahrozu, čym u mahčymaj rasiejskaj ekspansii. I jahonyja vykazvańni ŭ pieduniversytecie minułym tydniem adnosna nacyjanalizmu vyhladajuć ščyrymi. Nahadaju, jon, vystupajučy pierad vykładčykami i studentami zajaviŭ:

«Ja nienavidžu nacyjanalistaŭ, tamu što heta radykalnyja ludzi, jakija abaviazkova, jak va Ŭkrainie, pryviaduć da katastrofy ŭ hramadztvie. Ja ich niejak sprabuju trymać na pryviazi, kab jany nie sarvalisia i nie nałamali droŭ. Jany ž praces biełaruskaj movy — rodnaj, sakavitaj (heta sapraŭdy tak) — pieratvarajuć u pradmiet razdraju ŭ hramadztvie, čaho być nie pavinna. Mova nie pavinna być pradmietam, nahodaj i pryčynaj hetaha razdraju».

Čamu ž takaja niepryjaź da nacyjanalistaŭ?

Pa-pieršaje,

jon nia choča dražnić Maskvu, jakaja vielmi chvaravita ŭsprymaje lubyja prajavy nacyjanalizmu ŭ susiednich krainach, bo na postsavieckaj prastory luby nacyjanalny ruch abjektyŭna nosić antyrasiejski charaktar. Voś ukrainski nacyjanalizm kramloŭskija prapahandysty abviaścili fašyzmam.

Pa-druhoje, doŭhi čas hałoŭnym palityčnym apanentam Łukašenki byŭ BNF. Mienavita ŭ zmahańni ź im dziejny prezydent farmavaŭ režym asabistaj ułady. Uzhadajem referendum 1995 hodu pa pytańni movy i symbalaŭ. Akramia peŭnaj asabistaj traŭmy, jakuju Łukašenka atrymaŭ padčas hetaha supraćstajańnia, jość i racyjanalnyja palityčnyja matyvy, kab adrynuć ideju biełaruskaha adradžeńnia. Bo kali ciapier źviarnucca da nacyjanalizmu, to takim čynam jon dezavuiruje svaju pieramohu ŭ siaredzinie 1990-ch hadoŭ, pryznaje, što jahony apanent mieŭ racyju.

Pa-treciaje, jahony tradycyjny elektarat — heta rasiejskamoŭnyja ludzi, jakija nihilistyčna staviacca da biełaruskaści.

I ŭ vypadku razvarotu da etnakulturnych kaštoŭnaściaŭ nia vyklučana, što dziejny kiraŭnik stracić svoj stary elektarat, ale nie prydbaje novy, jaki moža nie pavieryć u vobraz Łukašenki-nacyjanalista.

Pa-čaćviortaje — i heta, badaj, samaje hałoŭnaje. Inicyjavany dziaržavaj praces nacyjanalnaha abudžeńnia stvaraje novuju atmasferu ŭ hramadztvie. Jamu abaviazkova spadarožničaje palityzacyja nasielnictva. I heta pužaje Łukašenku. Bo depalityzacyja socyjumu — heta adzin z važnych faktaraŭ panavańnia režymu. Navat vybary ŭłady imknucca pravieści pa-za palityčnaj prastoraj. Narodu tłumačać, što palityka — nie jaho sprava, bo palityk u krainie adzin. A nacyjanalny padjom hety kanstrukt razburaje.

Biełaruskaje adradžeńnie kansaliduje i mabilizuje hramadztva. Jano buduje hramadzianskuju supolnaść, stvaraje haryzantalnyja suviazi, stymuluje salidarnaść pamiž ludźmi. Zamiest abyvacielaŭ źjaŭlajucca hramadzianie.

A Łukašenku patrebnaje atamizavanaje hramadztva, jakoje źviazvajuć u socyjum tolki adny dziaržaŭnyja instytuty. I jamu nia treba hramadztva jak samastojny subjekt, jaki biare na siabie adkaznaść za los krainy.

Bo nieviadoma, u jaki bok rušyć hetaja kansalidavanaja i mabilizavanaja hramada.

Narešcie, nacyjanalny ŭzdym stymuluje maralnaje adradžeńnie. Jon abudžaje čałaviečuju hodnaść i honar. Što supiarečyć isnavańniu aŭtarytarnaha režymu. Bo dyktatura — heta permanentnaje prynižeńnie ŭsich, navat ministraŭ, nabližanych da kiraŭnika. Nie vypadkova kijeŭski Majdan nazyvajuć «revalucyjaj hodnaści».

Nia dumaju, što Łukašenka hetkim čynam, takimi słovami farmuluje dla siabie pieraličanyja pahrozy. Ale jak palityk z nadzvyčaj raźvitym adčuvańniem niebiaśpieki i instynktam samazachavańnia jon na ŭzroŭni pačućciaŭ razhledzieŭ niebiaśpieku dla svajoj ułady. Adsiul i takaja reakcyja.

Клас
Панылы сорам
Ха-ха
Ого
Сумна
Абуральна

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?