«U mianie raściažeńnie šejnych źviazak. Ja na balničnym u traŭmatołaha. Chutka pavinny vyklikać na vočnuju staŭku ź im. Ja ź milicyi nie vychodžu cełymi dniami. Učora tam pałovu dnia praviała», — skazała jana.

Nahadajem, kantralorka z Navapołacka sprabavała aštrafavać žančynu za prajezd bieź bileta, ale na jaje napaŭ małady chłopiec, jaki pačaŭ ciahać Šachrynu za vałasy.

Клас
0
Панылы сорам
0
Ха-ха
0
Ого
0
Сумна
0
Абуральна
0

Chočaš padzialicca važnaj infarmacyjaj ananimna i kanfidencyjna?